Aplikacja Fotball LIVE
  POBIERZ

Stłuczka Boatenga. Ale najgorsze stało się chwilę później. Sprawa trafi do sądu

Jak informuje portal Blick.ch, Jerome Boateng miał stłuczkę. Mistrz świata z 2014 roku nie przyznaje się do winy i dodaje, że to on został obrażony na tle rasistowskim przez drugiego kierowcę.

Jerome Boateng znowu miał kolizję. Pod koniec marca Niemiec poważnie uszkodził swój samochód. Przy padającym śniegu z deszczem piłkarz stracił kontrolę nad autem w czasie zmiany pasa i uderzył w bariery. Okazuje się, że to nie była jedyna stłuczka piłkarza Bayernu. Jak informuje portal Blick.ch, w połowie czerwca Mercedes (klasy G) Boatenga uległ poważnemu uszkodzeniu, po tym jak piłkarz miał się zderzyć z Maserati Levantedr Ludgera Meyera, znanego niemieckiego chirurga plastycznego. Na szczęście obaj panowie nie odnieśli żadnych obrażeń. Ale i tak  najprawdopodobniej spotkają się w sądzie. Doktor Meyer uważa, że to piłkarz spowodował wypadek, a dodatkowo zaczął go wulgarnie obrażać. Boateng się broni, że wcale nie była to jego wina, zaś sam został obrażony przez chirurga na tle rasistowskim. Policja wszczęła dochodzenie w tej sprawie.

Zobacz wideo Bundesliga. "Der Klassiker". Borussia Dortmund - Bayern Monachium 0:1. Interwencja Boatenga [ELEVEN SPORTS]

Jaka przyszłość czeka Boatenga?

Przed sezonem 2019/20 wydawało się, że rola Niemca będzie marginalna, jednak poważna kontuzja Nicolasa Suele sprawiła, że 31-latek rozegrał aż 34 spotkania, licząc wszystkie rozgrywki. I choć zdarzyły mu się błędy, to pozytywnie zaskoczył wielu kibiców. Jego kontrakt z Bayernem wygasa za rok, więc trwające okienko transferowe będzie dla monachijczyków ostatnią szansą, by na obrońcy zarobić (portal "Transfermarkt" wycenia go na 12 milionów euro). 

- Powrót do Anglii? Czemu nie? Uwielbiam oglądać Premier League i uwielbiałem tam grać, dlatego nie wykluczam powrotu - oświadczył Boateng, cytowany przez „CGTN Sports”. W sezonie 2010-11 reprezentował Manchester City. W piłkarskim CV ma także grę dla Hamburga oraz Herthy Berlin.

Bayern Monachium wygrał mistrzostwo i Puchar Niemiec. W Lidze Mistrzów czeka go jeszcze rewanżowe spotkanie 1/8 finału z Chelsea. Bawarczycy wygrali pierwsze starcie 3:0.

Więcej o: