Aplikacja Fotball LIVE
  POBIERZ

Niemieckie media surowe dla Krzysztofa Piątka. Zawalił nawet gola dla rywali

Krzysztof Piątek został surowo oceniony po meczu Herthy Berlin z Borussią Moenchengladbach (1:2). Polak popełnił błąd przy drugiej bramce dla Borussii.

W sobotę odbyła się ostatnia kolejka sezonu 19/20 Bundesligi. Hertha Berlin Krzysztofa Piątka na koniec rozgrywek pojechała do Moenchengladbach. Tam zmierzyła się z miejscową Borussią, która zwyciężyła 2:1.

Zobacz wideo

Słaba ocena Krzysztofa Piątka

Gospodarze prowadzili już od 7. minuty, gdy gola strzelił Jonas Hofmann. Na 2:0 podwyższył Breel Embolo w 78. minucie. Honorową bramkę dla gości zdobył w 90. minucie Vedad Ibisević. W barwach Herthy cały mecz rozegrał Piątek. Nie był to jego dobry występ. Od dziennikarzy "Bilda" otrzymał notę "5", gdzie "1" to najwyższa ocena, a "6" to najniższa. Podobnie zostali ocenieni m.in. Matheus Cunha ("5") i Dodi Lukebakio ("4") - partnerzy Polaka z ataku. Najwyższą ocenę w zespole gości otrzymał bramkarz Dennis Smarsch - "3".

"Bild" nie uzasadnił na ten moment swoich ocen, ale można przypuszczać, że niska nota Piątka to efekt m.in. błędu, jaki popełnił przy golu na 2:0 dla Borussii. W 78. minucie gospodarze wykonywali rzut rożny, piłka została wycofana, a następnie wstrzelona w pole karne na dalszy słupek. Tam doszedł do niej Embolo i bez problemów pokonał bramkarza Herthy. Napastnika Borussii krył właśnie Piątek, ale nie zdążył z interwencją.

Gdzie zagra Krzysztof Piątek?

Polski napastnik kończy ten sezon z 10 bramkami w 36 spotkaniach we wszystkich rozgrywkach. Do stycznia grał w Milanie, dla którego zdobył pięć bramek (cztery w lidze, jedna w Pucharze Włoch). Następnie przeniósł się do Herthy, w której również strzelił pięć goli (cztery w lidze, jedna w Pucharze Niemiec). Nie jest pewne, czy Piątek pozostanie w przyszłym sezonie w Bundeslidze. Jego Hertha utrzymała się, zajmując 10. miejsce, ale Polakiem interesuje się Fiorentina.

Przeczytaj też:

Więcej o: