Robert Lewandowski rozgrywa kapitalny sezon w Bundeslidze. Długo wydawało się, że będzie mógł zbliżyć się do rekordu Gerda Muellera, który w sezonie 1971/1972 zdobył aż 40 goli. Na dwie kolejki przed końcem rozgrywek Polak ma na swoim koncie 31 goli, co jest jego najlepszym wynikiem w pojedynczym sezonie ligi niemieckiej. Polski napastnik był także najlepszym strzelcem fazy grupowej Ligi Mistrzów. Nie bez powodu pojawiły się głosy, że to końcu może być sezon, w którym Lewandowski zdobędzie Złotą Piłkę.
Janusz Michallik, Amerykanin polskiego pochodzenia, a obecnie ekspert ESPN, zdradza w rozmowie z WP SportoweFakty, że w tym roku Złota Piłka należy się Lewandowskiemu. - Napisałem na Twitterze pół żartem, pół serio, że ona należy się Lewandowskiemu w przyszłym roku. Lionel Messi jest najlepszym piłkarzem na świecie, ale nie da się go porównać do reszty. Nie tylko na tym polega Złota Piłka. To jedyny rok i jedyna szansa, żeby Polak w końcu wygrał - przyznał Michallik.
- To nie jest życiowa forma Lewandowskiego. I w tym jest najpiękniejsze, że mimo tego strzela gole w każdym meczu! To nie jest łatwe, by po takiej przerwie wrócić do regularnego trafiania. Zmienił się trener, a Lewandowski nadal strzela regularnie. To cecha najlepszych piłkarzy na świecie. W Bayernie jest jedynym piłkarzem obok Manuela Neuera, który ma pewne granie - dodał.
- Każdy chciałby napastnika, który co roku gwarantuje ponad 20 goli. Za takich piłkarzy się płaci. Skoro niektórzy piłkarze są wyceniani na 150 mln euro, to Lewandowski powinien być wart nawet 300 mln. Strzela z każdej pozycji, u każdego trenera. I nie mówię tego wyłącznie polskim mediom. Chwalę go wszędzie. W USA każdy, kto interesuje się piłką, zna Lewandowskiego - zakończył Michallik.
Lewandowski w klasyfikacji Złotego Buta prowadzi, mając osiem punktów, czyli cztery gole przewagi nad Ciro Immobile. Co ważne, napastnik Lazio dopiero wznowi rozgrywki Serie A. To oznacza, że będzie miał jeszcze 12 spotkań do rozegrania i znacznie więcej szans na zdobycie kolejnych bramek, przy dwóch meczach, które pozostały Lewandowskiemu do końca sezonu.