Aplikacja Fotball LIVE
  POBIERZ

Były agent Lewandowskiego odsłania kulisy rozstania. Wymowna reakcja Bońka

Cezary Kucharski w rozmowie z kanałem "Futbolownia" odsłonił kulisy rozstania z Robertem Lewandowskim. To chyba nie za bardzo spodobało się Zbigniewowi Bońkowi, który na Twitterze napisał: - Menedżerowi 1000-lecia puściły nerwy, to było do przewidzenia.

- Pierwszy raz mówię o tym publicznie. Moment, w którym się rozstaliśmy, był dla mnie absurdalny. Przedłużył wtedy kontrakt z Bayernem Monachium. To była największa umowa w historii polskiego sportu. Pięcioletnia. Na sto milionów euro - opowiada Cezary Kucharski w rozmowie z Damianem Czyżakiem z kanału "Futbolownia" o kulisach rozstania z Robertem Lewandowskim

Zobacz wideo Maestria! Tak strzela Robert Lewandowski [ELEVEN SPORTS]

Ze słów Kucharskiego wynika, że do rozstania z Lewandowskim doszło nie w lutym 2018 roku, kiedy opisywały to media, a rok wcześniej. - Zażądał ode mnie, żebym ze swojej prowizji zapłacił mu jeszcze dodatkowe pieniądze. Odmówiłem, więc powiedział: "Przestajemy współpracować". Nastąpiło to w zasadzie dwa miesiące po podpisaniu nowego kontraktu - wyjawił Kucharski.

Boniek skomentował słowa Kucharskiego?

Do słów Kucharskiego w czwartek wieczorem na Twitterze odniósł się Zbigniew Boniek. Krytycznie, ale nie jest chyba żadną tajemnicą, że obaj panowie za sobą specjalnie nie przepadają. - Menedżerowi 1000-lecia puściły nerwy, to było do przewidzenia - napisał prezes PZPN.

Od 2018 roku menedżerem Lewandowskiego jest Pini Zahavi. Izraelczyk renegocjował nowy kontrakt Polaka z Bayernem, który podpisany został minionego lata i obowiązuje do czerwca 2023 roku.

Przeczytaj też:

Pobierz aplikację Sport.pl LIVE na Androida i na iOS-a

Sport.pl LiveSport.pl Live .