Aplikacja Fotball LIVE
  POBIERZ

Piłkarze Bundesligi oddali hołd George'owi Floydowi. Wymowne gesty po golach [WIDEO]

Śmierć George'a Floyda wywołała wiele reakcji w świecie sportu. Hołd zmarłemu po brutalnej interwencji policji w Minneapolis oddali m.in. piłkarze Bundesligi. Zawodnik Borussii Moenchengladbach, ciesząc się z gola, symbolicznie klęknął na jedno kolano.

Funkcjonariusz Derek Chauvin aresztował czarnoskórego George'a Floyda. Podejrzewał go o sfałszowanie czeku na 20 dolarów, choć dostał jedynie informacje, że osoba, która się tego dopuściła, miała przebywać w okolicy. Floyd siedział w samochodzie. Według policji miał się szarpać z funkcjonariuszami, gdy ci prosili, żeby z niego wyszedł. Film z kamery monitoringu wskazuje jednak inny przebieg zdarzeń.

Zobacz wideo Fortuna - Schalke 04. Skrót meczu [Eleven Sports]

46-latek poddał się policjantom i został rzucony na ziemię obok radiowozu. Był duszony kolanem przez Chauvina. Wielokrotnie prosił o pomoc, tłumacząc, że nie może oddychać. Policjant nie posłuchał. Gdy Floyd został uwolniony, natychmiast wezwano ambulans. Było jednak za późno, mężczyzna zmarł w szpitalu. 

Piłkarze Bundesligi zareagowali na śmierć Floyda. Wymowna cieszynka

Zdarzenie wywołało zamieszki, które wybuchły najpierw Minneapolis, a później w innych amerykańskich miastach. Na śmierć Floyda reagują też sportowcy. Podczas meczu 29. kolejki Bundesligi po strzeleniu bramki na 3:1 dla Borussii Moenchengladbach przeciwko Unionowi Berlin hołd zmarłemu oddał Marcus Thuram. Francuz ciesząc się z gola, klęknął na jedno kolano. Odniósł się tym samym do protestów podczas odgrywania przed meczami NFL hymnu USA. Wtedy czarnoskórzy zawodnicy klękają, chcąc tym samym zwrócić uwagę na zbyt agresywne i brutalne traktowanie przez amerykańskich policjantów. 

"Justice for George"

Innym z piłkarzy, który postanowił uczcić pamięć Floyda był Weston McKennie z Schalke. W sobotnim meczu przeciwko Werderowi Brema, zawodnik nosił opaskę z napisem "Justice for George".

Poza graczami klubów Bundesligi sprawę komentowali także m.in. byli koszykarze NBA, LeBron James czy Stephen Jackson. Ten drugi mówił o tym, jak dowiedział się o tragedii. - Miałem około 50 nieodebranych wiadomości. W jednej z nich mój przyjaciel napisał: "Widzisz, co zrobili twojemu bliźniemu?". Obejrzałem nagranie z aresztowania. Byłem kompletnie załamany - opisywał.

Przeczytaj także:

Więcej o: