Aplikacja Fotball LIVE
  POBIERZ

Lewandowski trafił dwa razy i jest blisko piątego tytułu króla strzelców! "Pobije rekord"

- Robert piąty raz zostanie królem strzelców Bundesligi. I pobije rekord. Swój. Ale kiedyś może pobić też rekord Gerda Muellera - mówi Marek Leśniak.

Gole na 3:0 i 4:0 w wygranym 5:0 meczu Bayernu z Fortuną Duesseldorf były 28. i 29. trafieniem Roberta Lewandowskiego w bieżącym sezonie Bundesligi. Po 29 kolejkach Bayern umocnił się na prowadzeniu w tabeli, a Polak na pierwszym miejscu listy strzelców.

Najpierw wykończenie najładniejszej akcji meczu:

Zobacz wideo Lewandowski kończy cudowną akcję Bayernu

Później efektowny "krzyżak":

Zobacz wideo Piękny gol Lewandowskiego

W sobotę Lewandowski trafiał do bramki ostatniego rywala z ligi niemieckiej, któremu nigdy wcześniej nie strzelił gola.

"Werner musiałby mieć już nie jeden dzień konia"

- Timo Werner musiałby mieć już nie jeden dzień konia, tylko kilka takich dni, żeby dogonić Roberta w walce o armatę dla króla strzelców - mówi Marek Leśniak, czyli jeden z najlepszych polskich strzelców w historii Bundesligi (dla Bayeru Leverkusen, Wattenscheid, TSV 1860 Monachium i Uerdingen zdobył w sumie 42 bramki).

Napastnik Lipska swój mecz 29. kolejki rozegra w poniedziałek, przeciwko FC Koeln. Teraz ma na koncie 24 gole, a Lewandowski 29. - Robert zostanie królem strzelców. A rekord Gerda Muellera, który w swoim najlepszym sezonie [1971/1972] zdobył 40 goli? Jedenaście goli w pięciu meczach to bardzo dużo. Ale jak się gra w Monachium, to różnie może być. Lewandowski może to zrobić - twierdzi Leśniak.

Może, ale skala trudności jest wielka. W najbliższej kolejce Bayern zagra na wyjeździe z Bayerem Leverkusen, w następnej podejmie Borussię Moenchengladbach. To zespoły z czołówki, oba są w grze o drugie miejsce na koniec ligi.

Lewandowski królem aż osiem razy?

- Na pewno trudno stawiać, że w Leverkusen Bayern wygra 5:0 i Lewandowski strzeli trzy gole. Tam Monachium może nawet przegrać. Gdybym miał typować, jak się skończy sezon, to powiedziałbym, że Bayern na pewno będzie mistrzem po raz ósmy z rzędu. Bo nie jest możliwe, że na 15 punktów możliwych do zdobycia zgubi osiem. Takiemu zespołowi coś podobnego się nie zdarzy - przekonuje Leśniak. - A Robert? Jeszcze kilka bramek zdobędzie i pobije rekord. Swój. Skończy na 35-36 golach - dodaje były reprezentant Polski.

Lewandowski w Bundeslidze rozgrywa 10. sezon. Jego rekordem jest 30 goli zdobytych w rozgrywkach z lat 2015/2016 i 2016/2017. W sumie polski superstrzelec rozegrał w Niemczech 317 meczów i zdobył aż 231 bramek. - Polak piąty raz królem strzelców Bundesligi: to brzmi niesamowicie. I tak będzie. A życzę Robertowi, żeby w kolejnych latach był królem jeszcze trzy razy. Wtedy miałby aż osiem takich tytułów i o jeden wyprzedziłby Gerda Muellera. Tak rekord byłby nie do pobicia - kończy Leśniak.