W sobotę o 15:30 Hertha Berlin, z Krzysztofem Piątkiem w składzie, zagra na wyjeździe z Hoffenheim. Dla gospodarzy to będzie niezwykle ważny mecz, bowiem do 6. w tabeli Schalke tracą zaledwie 2 punkty i zrobią wszystko, aby włączyć się do walki o awans do Ligi Europy. Przed przerwą spowodowaną pandemią koronawirusa w pięciu ostatnich spotkaniach zdobyli zaledwie 2 "oczka".
Hertha zmieniła trenera w trakcie przerwy w rozgrywkach. Nowym trenerem został Bruno Labbadia, który powinien zdecydować się w sobotę na grę w systemie 4-3-3, z Krzysztofem Piątkiem grającym na środku linii ataku. Jak podkreślają dziennikarze "Der Tagesspiegel", Labbadia będzie chciał, aby jego zespół był aktywny i agresywny w ofensywie, skupiał się przede wszystkim na swoich mocnych stronach.
Piątek od transferu do Herthy Berlin rozegrał tylko 6 meczów w Bundeslidze, w których zdobył jedną bramkę, z rzutu karnego. W klubie wiążą jednak nadzieję, że teraz to się zmieni. - Piątek to napastnik z krwi i kości. Krzepki, wytrwały, pełen energii. Zawsze szuka najprostszej drogi do zdobycia bramki - podkreślił Michael Preetz, menedżer Herthy.
Spotkanie pomiędzy TSG 1899 Hoffenheim a Herthą Berlin rozpocznie się o 15:30 i wiele wskazuje na to, że od pierwszej minuty zobaczymy w nim Krzysztofa Piątka. Mecz będzie można obejrzeć w Eleven Sports 2. Relacja na żywo także na Sport.pl.
Hoffenheim: Baumann - Kaderabek, Akpoguma, Hübner, Skov - Grillitsch - Rudy, Geiger - Baumgartner, Bebou, Bruun Larsen
Hertha: Jarstein - Kluenter, Stark, Boyata, Mittelstaedt - Skjelbred - Grujic, Maier - Cunha, Piątek, Dilrosun