Aplikacja Fotball LIVE
  POBIERZ

Legendarny trener wskazał drugiego Roberta Lewandowskiego. Od razu go przekonał

- Gdy zobaczyłem go w telewizji po raz pierwszy, od razu przekonał mnie do siebie - powiedział Ottmar Hitzfeld o Erlingu Haalandzie. Legendarny trener uważa, że Norweg może zostać drugim Robertem Lewandowskim.

Ottmar Hitzfeld jest znany z prowadzenia Borussii Dortmund (1991-1997), Bayernu Monachium (1998-2004 i 2007-2008) oraz reprezentacji Szwajcarii (2008-2014). W swojej karierze dwukrotnie wygrywał Ligę Mistrzów (raz przegrał w finale) i jest w szerokiej czołówce najlepszych trenerów w historii futbolu (w rankingu "France Football" z 2019 roku zajął 19. miejsce).

W rozmowie z "Kickerem" Hitzfeld wskazał Erlinga Haalanda jako piłkarza, który może zostać "drugim Robertem Lewandowskim". - Gdy zobaczyłem go w telewizji po raz pierwszy, od razu przekonał mnie do siebie. Ma niezwykłą inteligencję boiskową, zawsze szuka jakiejś luki. Jest dobry technicznie, opanowany i szybki - stwierdził Hitzfeld.

Zobacz wideo Lewandowski nie będzie zawiedziony! Bayern szykuje hit.

Za to Jesse Marsch, trener Haalanda za czasów jego gry w RB Salzburg uważa, że Norweg ma jeszcze jeden element do poprawienia. - Jak na jego wzrosts (1,94 cm) mógłby lepiej grać głową. Z drugiej strony rzadko znajduje się tak kompletnego napastnika, który miałby taką jakość i szybkość, a jednocześnie był znakomity w powietrzu - stwierdził Marsch.

Napastnikiem Borussii Dortmund zachwycony jest również Christian Vieri. Legenda włoskiej piłki stwierdziła, że Haaland "w przyszłości będzie warty 200, a może nawet 300 mln euro" >>

Haaland na pewno nie wyprzedzi Lewandowskiego w Lidze Mistrzów

19-letni Haaland jest odkryciem tego sezonu. Łącznie w 33 meczach w barwach RB Salzburg i Borussii Dortmund (do której przeszedł zimą) zdobył 40 bramek i zaliczył dziewięć asyst. W pierwszych ośmiu meczach niemieckiej Bundesligi strzelił aż 9 goli! Dodatkowo ma na koncie już 10 trafień w Lidze Mistrzów - o jedno mniej od Roberta Lewandowskiego. Jednocześnie Haaland na pewno nie poprawi swojego dorobku, bo Borussia Dortmund odpadła z 1/8 finału po dwumeczu z PSG. Za to Bayern jak do tej pory nie rozegrał rewanżu z Chelsea (mistrzowie Niemiec wygrali 3:0 w Londynie).

Przeczytaj też:

Więcej o: