Marcel Reif z "Bilda" napisał niedawno, że Hertha "to najnudniejszy i najbardziej pozbawiony znaczenia klub ze stolicy na świecie". - Panie Reif, kiedy mój klub był nudny chociaż przez chwilę w ciągu ostatnich kilku miesięcy? To jeden z najbardziej spektakularnych momentów w historii tego klubu - odpowiada mu Frank Ludecke z "Tagesspiegel".
Hertha ma wielkie ambicje. Inwestor Lars Windhorst uważa, że w Berlinie tkwi ogromny niewykorzystany potencjał i będzie w stanie zbudować klub na miarę PSG czy Manchesteru City, a klub wydał w tym sezonie już ponad 100 milionów euro na transfery. Ale problem w tym, że Berlińczycy i tak zawodzą - po 24 kolejkach mają zaledwie 27 punktów, sześć przewagi nad 16. Fortuną Duesseldorf (która zajmuje miejsce barażowe). Klubem rządzi chaos - w listopadzie zwolniony został Ante Cović, zastąpił go Juergen Klinsmann, który nagle zrezygnował z pracy na początku lutego. Zastąpił go Alexander Nouri, ale ostatnie wyniki nie napawają optymizmem: to porażki 1:3 z Mainz i 0:5 z Koeln, zwycięstwo z ostatnim Paderbornem 2:1 i remis 3:3 z Fortuną Duesseldorf.
Hertha uważana była za niezwykle nudny klub, bez większych ambicji, którego jedynym celem jest utrzymanie się, ale to się zmieniło. I Ludecke wylicza po kolei niesamowite rzeczy, które wydarzyły się w ostatnim czasie:
- Trener, który nie jest w stanie poprawnie wymówić imienia najlepszego napastnika (Krzysztofa Piątka) na konferencji prasowej. Bramkarz szydzący z byłego trenera, który oskarżył go o to, że "nie wnosi jakości i powinien zostać sprzedany". Kiedy ostatni raz widzieliśmy coś takiego? Netflix dałby wiele za taki materiał, pewnie mają już gotowy scenariusz serialu z Bradem Pitter i Robertem De Niro - pisze Ludecke, konkludując, że "piłka nożna to rozrywka, a w kategorii rozrywka nie ma w tej chwili na świecie lepszego klubu niż Hertha".
Kultura kłamstwa, amatorszczyzna, źle skonstruowana kadra, słaba infrastruktura, klub jak ociężały tankowiec, gdy inne kluby Bundesligi są już motorówkami, nieprofesjonalny dyrektor Michael Preetz, nielojalny prezes Werner Gegenbauer - to wszystko jest w raporcie Juergena Klinsmanna, który opublikował "Sport Bild". Niemiecki szkoleniowiec niedawno odszedł z Herthy Berlin, której piłkarzem w styczniu został Krzysztof Piątek - lub "Crystof", jak wynika z notatek Klinsmanna. Omówienie raportu można przeczytać tutaj >>