Aplikacja Fotball LIVE
  POBIERZ

Niemieckie media oceniły występ Krzysztofa Piątka. Porównali go do raportu Klinsmanna

Krzysztof Piątek w meczu przeciwko Fortunie Duesseldorf (3:3) zdobył gola z rzutu karnego, jednak wcześniej nie wykorzystał świetnych okazji do strzelenia bramki. Niemieckie media uznały Polaka za jednego z najlepszych piłkarzy swojego zespołu.

- Zdobyty punkt jest bardzo ważny, zwłaszcza po tej naprawdę szalonej pierwszej połowie. Chcieliśmy wygrać, ale jak tracisz dwa gole w pierwszych dziesięciu minutach, to jest to niezwykle trudne - skomentował wydarzenia z piątkowego meczu Krzysztof Piątek.

Zobacz wideo Flavio Paixao o transferze gwiazdy Lechii Gdańsk:

Niemieckie media uznały Polaka za jednego z najlepszych piłkarzy Herthy na boisku. - Od początku był najbardziej aktywnym piłkarzem Herthy. Nie wykorzystał kilku świetnych okazji, ale w końcówkę wywalczył rzut karny, którego pewnie wykorzystał - napisał portal sportbuzzer.de, uzasadniając notę "2,5" dla Piątka (w skali 1-6, gdzie "1" to nota najwyższa). Z kolei algorytmy portalu WhoScored.com mówią, że Polak był jednym z najlepszych aktorów tego widowiska (lepszy był tylko jeden zawodnik Herthy) i przyznano mu notę 8,01 w dziesięciostopniowej skali. Ma to jednak związek z tym, że Piątek często dochodził do sytuacji, ale nie potrafił ich wykorzystać. 

"Bild" ocenił Polaka nieco gorzej, bo wystawiając mu notę "3". Taką samą otrzymali Kluenter, Torunarigha, Darida, Skjelbred, Cunha. Zdaniem niemieckiej gazety, żaden z piłkarzy Herthy nie zasłużył na lepszą ocenę.

Portal ran.de postanowił w pomeczowych ocenach nawiązać do raportu Juergena Klinsmanna, byłego już trenera Herthy, który krytykował wszystko, co działo się w klubie. Polak otrzymał najniższą możliwą notę, czyli "6". - Nie trafił z dwóch metrów, potem uderzył w Kastenmeiera. Najwyraźniej wszystkiego zapomniał. Woli dać się sfaulować niż zdobyć gola.

Punkt zdobyty przez Herthę w tym spotkaniu był bardzo ważny. Hertha awansowała na 13. miejsce, utrzymując 6 punktów przewagi nad Fortuną, nadal zajmującą 16. pozycję, dającą miejsce w barażu o utrzymanie.