Sport.pl
  
Aplikacja Fotball LIVE
  POBIERZ

Chaos w klubie Piątka. Klinsmann odchodzi po raz drugi! "Jego zachowanie było nie do zaakceptowania"

Juergen Klinsmann oficjalnie opuszcza Herthę Berlin! Niemiec zrezygnował z funkcji trenera zespołu i miał zostać w roli członka zarządu. Jednak klub Krzysztofa Piątka na oficjalnej konferencji prasowej ogłosił, że... Klinsmann definitywnie odchodzi z klubu. - Jego zachowanie było nie do zaakceptowania - stwierdził Lars Windhorst, główny inwestor klubu.

To był szok dla kibiców, piłkarzy oraz najważniejszych osób w Hercie Berlin - Juergen Klinsmann nagle zrezygnował z prowadzenia zespołu. Trenerem był od listopada, a rezygnację złożył po ostatniej porażce z Mainz (1:3). - Jako główny trener potrzebuję również zaufania osób zarządzających. Jeśli nie jest gwarantowane, nie mogę wykorzystać w pełni swojego potencjału jako trener i dlatego też nie mogę dźwigać tej odpowiedzialności - napisał w oświadczeniu.

"Krzysztof Piątek przed nikim nie zamierza się kłaniać. Trafił w dobre miejsce":

Potem w trakcie transmisji na żywo z kibicami ujawnił, że w ostatnich tygodniach wielokrotnie sprzeczał się z dyrektorem sportowym Michaeelem Preetzem. - Moim zdaniem tylko jedna osoba podejmuje decyzje i jest nią trener. Nie byłem przyzwyczajony do tego, że dyrektor siedzi na ławce rezerwowych i dyskutuje na temat piłkarzy czy sędziów - stwierdził. 

Rezygnacja Klinsmanna była ogromnym zaskoczeniem dla władz Herthy, jako że były selekcjoner reprezentacji Niemiec i legenda tamtejszej piłki miał zostać twarzą bardzo ambitnego projektu - inwestor Lars Windhorst chce zbudować w Berlinie klub na miarę PSG czy Manchesteru City >>. Z tego względu Klinsmann został doradcą Windhorsta i trafił do rady nadzorczej, a trenerem miał być jedynie do końca sezonu - Berlińczycy marzą o zatrudnieniu Niko Kovaca (który zdaniem niemieckich mediów odmówił przejęcia zespołu już teraz).

Lars Windhorst: Zachowanie Klinsmanna było nie do zaakceptowania

- To była nagła reakcja Klinsmanna, o czym doskonale wie. Rozmawiałem z nim i przeprosił mnie, myślę, że żałuje tego, co zrobił. Niemniej takie zachowanie jest nie do zaakceptowania w świecie biznesu i nie wyobrażam sobie dalszej współpracy z nim. Byliśmy na dobrej ścieżce i szkoda, że z niej zboczyliśmy - powiedział na konferencji prasowej Windhorst. To on stoi za zatrudnieniem Klinsmanna, ale jednocześnie "nie zamknął kompletnie drzwi do jego powrotu".

- Nasze inwestycje nigdy nie były zaplanowane na szybki zysk, patrzymy długoterminowo. Udostępniliśmy Hercie wiele środków, klub może ich używać i nie musi ich zwracać. Naszym celem na tej sezon jest po prostu utrzymanie się w lidze, ale celem na przyszły sezon jest gra w Europie. Musimy tam grać regularnie w perspektywie długofalowej, musimy stawiać sobie wysokie cele.

- Wtorkowa decyzja Klinsmanna zaskoczyła nas. Nie mieliśmy żadnych sygnałów, że dojdzie do czegoś takiego - powiedział Preetz. - Działam w piłce nożnej od wielu lat i jeszcze nigdy czegoś takiego nie widziałem. Nie dał nam nawet żadnej szansy na reakcję - stwierdził dyrektor sportowy i potwierdził informacje o sporze z Klinsmannem: - Nie zgadzaliśmy się co do tego, jak powinna być interpretowana rola trenera, jakie powinien mieć kompetencje. 

Krzysztof Piątek będzie trenował z ósmym trenerem

Krzysztof Piątek ma wielkiego pecha do trenerów. Odkąd trafił do Genoi, miał już siedmiu szkoleniowców, a po rezygnacji Klinsmanna z prowadzenia Herthy, będzie prowadzony przez ósmego szkoleniowca. Jak do tej pory współpracował z Davide Ballardinim, Ivanem Juriciem i Cesare Prandellim (w Genoi), Gennaro Gattuso, Marco Giampaolo i Stefano Piolim (w Milanie), a ostatnio z Klinsmannem. Piątek jak do tej pory strzelił jednego gola w nowym klubie (w starciu Pucharu Niemiec z Schalke). Kolejny mecz jego ekipa rozegra w sobotę o 15:30 na wyjeździe z Paderbornem.

Więcej o:
Komentarze (2)
Chaos w klubie Piątka. Klinsmann odchodzi po raz drugi! "Jego zachowanie było nie do zaakceptowania"
Zaloguj się
  • koenzymq10

    Oceniono 2 razy -2

    No z tym zespołem to Hertha nie pociągnie... Klinsmann w moich oczach stracił, ale jakby nie patrzeć, to wyciął już 3. raz w życiu taki numer. Raz jako zawodnik bayernu poobrażał się, potem jako trener Bayernu to była kompromitacja, ale chodziło o to samo: on jako trener przynosi swój królewski sztab i nikt się nie wtrąca. No i teraz mamy replay z Bayernu...Dla mnie Klinsmann jako trener jest skończony. Nawet nie rozważałbym go jako kogoś w rodzaju "wielkiego motywatora, kołcza". No fucking way po tym jak walnął wszystkim i odszedł. Miał wszystko, życzliwego inwestora, który chciał wpompować dużo kasy, jego cierpliwość, zaplecze. nie, on i jego ego się obrazili i wyszli. Ticket mu do Kalifornii i niech nie wraca.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX