Bramkarz Borussii zażartował z Haalanda po jego niesamowitym wyczynie. "To bardzo przykre"

Bramkarz Borussii Dortmund, Roman Buerki, w dowcipny sposób skomentował nieprawdopodobny początek Erlinga Haalanda w Bundeslidze.

Erling Haaland piątkowy mecz Bundesligi z 1. FC Koeln (wygrana Borussii Dortmund 5:1) po raz kolejny zaczął na ławce rezerwowych. Na boisku pojawił się dopiero w 65. minucie przy stanie 3:1, ale nie przeszkodziło mu to w powiększeniu swojego dorobku bramkowego. Norweski napastnik dwa razy trafił do siatki i w sumie w lidze niemieckiej ma na koncie już 5 goli, zdobyte w zaledwie 60 minut!

Piszczek: Czuję niedosyt, bo nie zdobyłem medalu z reprezentacją Polski

Zobacz wideo

Szwajcarski golkiper Borussii zażartował z Haalanda

Roman Buerki jest pod ogromnym wrażeniem strzeleckich popisów 19-latka, który został sprowadzony do Borussi Dortmund pod koniec 2019 roku za 20 mln euro. Szwajcar po spotkaniu z 1. FC Koeln postanowił w żartobliwy sposób skomentować niesamowite wejście Norwega do Bundesligi:

- To bardzo przykre, że już w drugim meczu spisuje się znacznie gorzej niż w debiucie i strzela tylko dwie bramki - powiedział Buerki.

- Ma wszystko, czego potrzeba. Ciężko pracuje, jest świadom swojego ciała, szybko się uczy. Przede wszystkim to mądry gość - ocenił Szwajcar umiejętności nowego napastnika BVB.

Więcej o: