Sport.pl
  
Aplikacja Fotball LIVE
  POBIERZ

Oficjalnie! Lewandowski najlepszy w 2019 r. Messi, Ronaldo i Mbappe za Polakiem

Robert Lewandowski jest już oficjalnie najskuteczniejszym piłkarzem na europejskich boiskach w 2019 roku. Polski napastnik nie miał sobie w tym roku równych i przeszedł do historii. Niewielu bowiem zawodników było w stanie w ostatnich latach strzelić przez 12 miesięcy więcej goli niż Cristiano Ronaldo i Leo Messi.

2019 rok jest fantastyczny dla Roberta Lewandowskiego. Polak strzelił od stycznia 54 gole w 58 meczach. Więcej już nie zdobędzie, bo Bundesliga, podobnie jak inne czołowie ligi europejskie, zakończyła granie do końca roku. Polak okazał się najskuteczniejszym piłkarzem na europejskich boiskach w ostatnich dwunastu miesiącach. 

Czego zabrakło Lewandowskiemu do Złotej Piłki?

W ostatnim tegorocznym meczu Lewandowski gola nie strzelił, ale jego Bayern i tak ograł Wolfsburg 2:0. Drugi na liście najskuteczniejszych Leo Messi zdobył w sobotę z Alaves tylko jedną bramkę i skończył rok z czterema trafieniami mniej od kapitana reprezentacji Polski (także w 58 meczach). Na podium znalazł się jeszcze Kylian Mbappe, który w 49 spotkaniach zdobył 44 bramki. 

Czołowi strzelcy w Europie w 2019 roku:

  1. Robert Lewandowski (Bayern Monachium, Polska) - 54 gole w 58 meczach
  2. Lionel Messi (FC Barcelona, Argentyna) - 50 goli w 58 meczach
  3. Kylian Mbappe (PSG, Francja) - 44 gole w 49 meczach
  4. Raheem Sterling (Manchester City, Anglia) - 41 goli w 61 meczach
  5. Cristiano Ronaldo (Juventus, Portugalia) - 39 goli w 49 meczach
  6. Alfredo Morelos (Rangers, Kolumbia) - 38 goli w 53 meczach
  7. Andraz Sporar (Slovan Bratysława, Słowenia) - 36 goli w 46 meczach
  8. Erik Sroga (Flora Tallinn, Estonia) - 35 goli w 45 meczach
  9. Karim Beznema (Real Madryt, Francja) - 35 goli w 49 meczach
  10. Sergio Aguero (Manchester City, Argentyna) - 35 goli w 49 meczach

Co prawda Sterling, Ronaldo, Morelos, Benzema i Aguero mają jeszcze do rozegrania spotkania w tym roku, ale ich strata do Lewandowskiego jest zbyt duża, by mogli dogonić Polaka. 

Kapitan biało-czerwonych przeszedł do historii także dlatego, że jest jednym z niewielu piłkarzy, którzy w ostatnich latach byli w stanie wyprzedzić pod względem bramek Leo Messiego i Cristiano Ronaldo. Od 2009 roku tylko Edin Dżeko i Harry Kane kończyli rok z większą liczbą trafień niż Argentyńczyk i Portugalczyk. 

Najskuteczniejsi piłkarze w Europie w latach 2009-2018:

  • 2009: Edin Dżeko (Wolfsburg, Bośnia i Hercegowina) - 44 gole w 55 meczach
  • 2010: Lionel Messi (FC Barcelona, Argentyna) - 60 goli w 64 meczach
  • 2011: Cristiano Ronaldo (Real Madryt, Portugalia) - 60 goli w 60 meczach
  • 2012: Lionel Messi (FC Barcelona, Argentyna) - 91 goli w 69 meczach
  • 2013: Cristiano Ronaldo (Real Madryt, Portugalia) - 69 goli w 59 meczach
  • 2014: Cristiano Ronaldo (Real Madryt, Portugalia) - 61 goli w 60 meczach
  • 2015: Cristiano Ronaldo (Real Madryt, Portugalia) - 57 goli w 57 meczach
  • 2016: Lionel Messi (FC Barcelona, Argentyna) - 59 goli w 62 meczach
  • 2017: Harry Kane (Tottenham, Anglia) - 56 goli w 52 meczach
  • 2018: Lionel Messi (FC Barcelona, Argentyna) - 51 goli w 54 meczach
Więcej o:
Komentarze (32)
Robert Lewandowski najlepszy w 2019 roku! Wyprzedził samego Leo Messiego!
Zaloguj się
  • andrzej.duxa

    Oceniono 4 razy 4

    " podobnie jak inne czołowie ligi europejskie, zakończyła granie do końca roku"

    brednie

  • guga15

    Oceniono 3 razy 3

    No, matolki, GW jak zwykle w formie - Slovan Bratyslawa jest klubem slowenskim. Nazywa sie Slovan, wiec Slovenia. Do kabaretu z wami...

  • kleckiman200

    Oceniono 2 razy 2

    To tylko statystyka, za to nagród i tytułów nie ma. Kane i Messi nie mają tego nawet w swoim CV.

  • s0nar

    Oceniono 6 razy 2

    Messi choćby wczoraj pokazał jak mu zależy na zdobywaniu jak największej liczby bramek - kolejny raz oddał karnego Suarezowi. Poza tym z całym szacunkiem, ale liga niemiecka to liga kelnerów i amatorów.

  • diesel_poznan

    Oceniono 2 razy 2

    Dzień bez przechodzenia Lewandowskiego do kolejnej historii, w redakcji dniem straconym.

  • gregorecny

    Oceniono 1 raz 1

    Bez znaczenia. np. PIĄTEK który kiedyś dużo strzelał to nawet prowadził w tej klasyfikacji strzelców - ale na koniec sezonu wiosennego się zaciął i spadł z czołowej klasyfikacji.

  • bodzislawiaks

    Oceniono 1 raz 1

    50 goli to tylko statystyka. Zawsze liczy się klasyfikacja na koniec sezonu wiosennego.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX