Aplikacja Fotball LIVE
  POBIERZ

"Bild" zdradził, jakie relacje panują w Bayernie. Wiadomo, z kim przyjaźni się Robert Lewandowski

Bez "bliskich przyjaciół", ale za to ze "zwykłymi przyjaciółmi" - według informacji dziennika "Bild" Robert Lewandowski bliskie relacje w Bayernie Monachium utrzymuje z trzema zawodnikami. Niemieccy dziennikarze zdradzili, z kim polskiego napastnika łączą najlepsze stosunki.

Zaledwie kilka dni po odejściu Niko Kovaca wystarczyło, by sytuacja w Bayernie Monachium znacznie się poprawiła. Mistrzowie Niemiec pod wodzą Hansiego Flicka najpierw wygrali 2:0 z Olympiakosem w 4. kolejce fazy grupowej Ligi Mistrzów, a później w hicie Bundesligi rozgromili Borussię Dortmund (4:0), której dwa gole strzelił Robert Lewandowski (można je zobaczyć w poniższym materiale wideo).

Zobacz wideo

"Bild" zdradził, jakie relacje panują w Bayernie. Wiadomo, z kim przyjaźni się Robert Lewandowski

Zmiana trenera w Bayernie poprawiła wyniki, a co za tym idzie - poprawiła również atmosferę w szatni. Właśnie o niej w poniedziałek napisał "Bild", który przygotował specjalną grafikę pokazującą relacje wszystkich graczy Bawarczyków. 

"Bild" relacje piłkarzy umieszczone na grafice podzielił na cztery kategorie: "bliscy przyjaciele", "przyjaciele", "wspólny język" i "sąsiad w szatni". Zdaniem dziennika Robert Lewandowski w monachijskim zespole "bliskich przyjaciół" nie ma. Trzech kolegów może nazwać jednak "przyjaciółmi". Chodzi o Manuela Neuera, Thiago Alcantarę i Ivana Perisicia. Dlaczego akurat z tymi piłkarzami? Perisić dopiero niedawno dołączył do mistrzów Niemiec, ale z kapitanem reprezentacji Polski zna się z czasów wspólnej gry w Borussii Dortmund. Bliższa znajomość z Neuerem zaczęła się z kolei tuż po przenosinach Lewandowskiego do Bayernu, ponieważ bramkarz, jako jeden z niewielu piłkarzy Bayernu, mieszkał w tej samej części Monachium. Jak opowiadał swego czasu Sport.pl Lewandowski, bywało, że jeździli razem na treningi (podobnie było kiedyś z Phillipem Lahmem). Z Thiago Alcantarą zbliżyły Lewandowskiego m.in. narodziny ich dzieci: Gabriel, syn Thiago, urodził się niedługo przed Klarą Lewandowską i obaj piłkarze spędzali wtedy razem dużo czasu w szpitalu. Od dawna zresztą pojawiały się głosy, że Lewandowskiemu dużo bliżej w szatni Bayernu do grupy hiszpańskojęzycznej niż niemieckojęzycznej. Z kolei "sąsiadem z szatni" Lewandowskiego jest teraz, jak pisze "Bild", Kingsley Coman. Wcześniej był to m.in. Rafinha, dziś piłkarz Flamengo. 

Co ciekawe, "Bild" poza stosunkami zaprezentowanymi za pomocą grafiki zauważył, że zespół podzielony jest na trzy grupy: dwie stanowią zawodnicy młodzi i doświadczeni. Trzecią utworzyli natomiast piłkarze francuskojęzyczni.

Więcej o: