Aplikacja Fotball LIVE
  POBIERZ

Lewandowski stracił cierpliwość! Skrytykował kolegów z drużyny. "Żaden piłkarz nie poprowadzi wszystkich sam. To niemożliwe"

- Oś drużyny składająca się tylko z Manuela Neuera i Roberta Lewandowskiego nie wystarczy. Żaden piłkarz nie poprowadzi wszystkich sam. To niemożliwe - powiedział Robert Lewandowski w "Sueddeutsche Zeitung" przed sobotnim hitem Bundesligi, w którym Bayern Monachium podejmie u siebie Borussię Dortmund.

21 bramek w 17 meczach tego sezonu zdobył Robert Lewandowski. Polak bije kolejne rekordy i niemal sam ciągnie grę Bayernu Monachium. Dwie kolejki temu niemiecki "Bild" wyliczył, że bez reprezentanta Polski Bawarczycy obecnie zajmowaliby miejsce w środku tabeli Bundesligi. Lewandowski haruje na boisku i jako jedyny obok Manuela Neuera prezentuje regularnie wysoką formę. To on strzelił jedynego gola dla Bayernu w meczu z Eintrachtem Frankfurt, przegranym 1:5. To po tym meczu pracę stracił Niko Kovac

Zobacz wideo

Lewandowski stracił cierpliwość! Skrytykował kolegów z drużyny. "Żaden piłkarz nie poprowadzi wszystkich sam. To niemożliwe"

Kovaca tymczasowo zastąpił Hansi Flick, który na ławce Bayernu zadebiutował w spotkaniu 4. kolejki Ligi Mistrzów z Olympiakosem (2:0). Spotkaniu, w którym monachijczycy znowu nie zachwycili. Zachwycił natomiast Lewandowski, który sprytnym strzałem zewnętrzną częścią stopy pokonał bramkarza rywali. Ale Polak jest już nieco zniecierpliwiony tym, że poza bramką i atakiem Bayern nie ma liderów na boisku. - W każdej części drużyny, każdej formacji, powinien być lider: bramkarz, obrońca, ktoś z pomocy, jeden z ofensywy, tak byłoby idealnie. Żaden piłkarz nie poprowadzi wszystkich sam. To niemożliwe - powiedział Polak w wywiadzie dla "Sueddeutsche Zeitung" przed sobotnim hitem Bundesligi, w którym Bayern Monachium podejmie u siebie Borussię Dortmund. - Oś drużyny składająca się tylko z Manuela Neuera i Roberta Lewandowskiego nie wystarczy - dodał.

Lewandowski krytykuje młodych: To pokolenie, które pisze dużo SMS-ów

Lewandowski chciałby, żeby młodzi i nowi zawodnicy Bayernu byli bardziej przebojowi. - Są niechętni do komunikacji, mają problem z językiem, ale wiem, że dwa-trzy miesiące w jednym kraju wystarczą, aby nauczyć się podstawowych komend - przyznał wicekapitan monachijczyków. - Młodzi zawodnicy są przyzwyczajeni do otrzymywania instrukcji od najmłodszych lat, bo tak jest w akademiach piłkarskich. Przez co tracą indywidualności i własne myślenie. To pokolenie, które boi się coś powiedzieć. Albo nie lubi mówić. Piszą dużo SMS-ów, dużo komunikują się w internecie, ale już przez telefon nie rozmawiają. Inna kultura - mówi Lewandowski. Przed sobotnim meczem Bayern jest piąty w tabeli i traci cztery punkty do lidera, Borussii Moenchengladbach. Borussia Dortmund ma o punkt więcej od Bayernu i zajmuje trzecie miejsce. 

Więcej o: