Aplikacja Fotball LIVE
  POBIERZ

Bayern Monachium w tarapatach. Kolejne osłabienia drużyny!

Bayern pokonał Olympiakos Pireus 3:2 w meczu trzeciej kolejki Ligi Mistrzów. Ale nastroje w Monachium nie są zbyt optymistyczne, bo kontuzje odnieśli Javi Martinez i Lucas Hernandez. W kadrze mistrzów Niemiec zostało tylko dwóch zdrowych stoperów. Niemieckie media zgodnie piszą, że Bayern "doznał szoku".
Zobacz wideo

Bayern Monachium pokonał Olympiakos Pireus 3:2 we wtorkowym spotkaniu Ligi Mistrzów i z dziewięcioma punktami pewnie zmierza w kierunku awansu do 1/8 finału LM. Dwa gole strzelił Robert Lewandowski, który teraz ma już 58 bramek w Champions League. Bayern wygrał, ale mimo to kolejny raz rozczarował. Drużyna Niko Kovaca fatalnie wyglądała w defensywie, bo pozwoliła gospodarzom na wiele niebezpiecznych sytuacji. Co gorsza, chorwacki trener nie ma już żadnego pola manewru i w kadrze Bayernu jedynymi zdrowymi stoperami pozostali: Jerome Boateng i Benjamin Pavard.

Bayern Monachium ma kolejne problemy w defensywie

W meczu z Olympiakosem kontuzje odnieśli: Javi Martinez i Lucas Hernandez. Obaj przedwcześnie musieli opuścić boisko. Francuz nabawił się urazu kostki i będzie pauzował co najmniej kilka tygodni. Zapewne na tyle samo wypadł z gry Hiszpan, który doznał kontuzji mięśnia czworogłowego uda. Kilka dni wcześniej więzadła w kolanie zerwał Niclas Suele, którego w tym sezonie już nie zobaczymy

 - Może zapomnieć o grze na Euro. Jego sezon właśnie się skończył. Teraz powinien skupić się na kolejnym - powiedział Uli Hoeness, prezes Bayernu. W tym sezonie Suele zagrał już trzynaście meczów w barwach Bayernu Monachium i był jednym z najważniejszych zawodników w zespole Kovaca. 

19-letni Lars Lukas Mai, który latem trafił do pierwszego zespołu z drużyny rezerw, również ma kłopoty z kolanami. I też nie wiadomo, kiedy będzie do dyspozycji Kovaca. Bayern zajmuje dopiero trzecie miejsce w lidze niemieckiej, ale traci tylko punkt do Borussii Mönchengladbach, która jest liderem.