Aplikacja Fotball LIVE
  POBIERZ

Robert Lewandowski apeluje do władz Bayernu Monachium po porażce z BVB

- Dzisiaj mogliśmy zobaczyć, co się stanie, jeśli będziemy mieli tak wąską kadrę - powiedział Robert Lewandowski po piątkowym meczu o Superpuchar Niemiec, przegranym przez Bayern Monachium 0:2 z Borussią Dortmund. Polski napastnik kolejny raz wyraził niezadowolenie z braku wzmocnień monachijskiego zespołu.
Zobacz wideo

W meczu o Superpuchar Niemiec Bayern Monachium przegrał 0:2 z Borussią Dortmund. Przez cały mecz przeważał, ale z tej przewagi niewiele wynikało. Bo choć goście atakowali - częściej byli przy piłce - to goli w sobotę nie strzelali. Najlepszą okazję mieli w 59. minucie. Skończyło się frustracją i żółtą kartką dla Roberta Lewandowskiego, który chcąc dobić piłkę po strzale Thomasa Muellera, wślizgiem wjechał w nogi bramkarza. Borussia już wtedy prowadziła 1:0, bo zaraz po przerwie (w 48. minucie) pierwszego gola po szybkiej kontrze strzelił Alcacer. Drugiego, też po szybkiej kontrze, w 69. minucie dołożył Jadon Sancho, który przy trafieniu Alcacera zaliczył asystę.

Robert Lewandowski domaga się transferów

Piłkarze Luciena Favre'a wyprowadzali zabójcze kontrataki, a gracze Bayernu bezradnie patrzyli na to, jak pierwsze trofeum w nowym sezonie wymyka im się z rąk. - Mogliśmy zobaczyć, co się stanie, jeśli będziemy mieli tak wąską kadrę - powiedział po meczu Robert Lewandowski, który po raz kolejny wyraził swoje niezadowolenie spowodowane brakiem wzmocnień w ofensywie Bawarczyków. - Młodzi gracze, którzy znajdują się na ławce rezerwowych, mają potencjał. Ale potrzebujemy zawodników gotowych na teraz. Takich, którzy od razu dadzą drużynie impuls i pomogą w grze - przyznał wicekapitan Bayernu. - Jestem zły, bo sami przegraliśmy ten mecz. Mogliśmy wygrać, ale popełniliśmy zbyt wiele prostych błędów. Po stracie pierwszego gola, nie mieliśmy całkowitego przekonania, że możemy odrobić straty - dodał.

To nie pierwszy raz, gdy Polak w taki sposób wypowiedział się o kadrze i transferach Bayernu. Robił to już m.in. w zeszłym sezonie, a ostatnio w Los Angeles, podczas towarzyskiego tournee monachijczyków. - Jeśli chcesz myśleć o wygraniu wszystkich trofeów, potrzebujesz wsparcia - mówił.

Leroy Sane w Bayernie potrzebny od zaraz

Jednym z nowych piłkarzy Bayernu, który dotychczas wzmocnień dokonał głównie w obronie (Benjamin Pavard i Lucas Hernandez), może być Leroy Sane. Mistrzowie Niemiec porozumieli się z Manchesterem City na temat transferu zawodnika, ale on sam wciąż zwleka z decyzją. Do jej podjęcia mają przekonać go gigantyczne zarobki, większe od tych Lewandowskiego, który niedawno skomentował możliwość sprowadzenia skrzydłowego. - To świetny piłkarz o wielkich umiejętnościach i potencjale. Taki, który może podnieść jakość zespołu - powiedział 30-latek.