Robert Lewandowski może mieć nowego zmiennika. To byłby wielki powrót do Bayernu

Robert Lewandowski niebawem może mieć nowego zmiennika. Bayern Monachium interesuje się bowiem sprowadzeniem Mario Mandzukicia z Juventusu. O swojego byłego napastnika mistrzowie Niemiec powalczą jednak z Borussia Dortmund.

Robert Lewandowski i Fiete Arp, to w tej chwili jedyni napastnicy Bayernu Monachium. Pierwszy to bezwarunkowy lider ofensywy mistrzów Niemiec, a drugi to gracz, który dopiero wchodzi do pierwszej drużyny Bawarczyków. Władze monachijskiego klubu doskonale zdają więc sobie sprawę, że potrzebny jest kolejny zawodnik, który wzmocni formację ataku i odciąży Lewandowskiego, który jeszcze niedawno mówił, jak ważne jest posiadanie wartościowego zmiennika.  - Posiadanie rezerwowego byłoby dobre i dla mnie, i dla Bayernu - powiedział w rozmowie z "Kickerem". - Nie wiem jeszcze, co się wydarzy, ale coś jest narzeczy. Klub musi sprowadzić piłkarza, który będzie w stanie pomóc od razu. Nie możemy czekać na niego np. dwóch lat. Dzięki posiadaniu zmiennika mógłbym czasami odetchnąć, obejrzeć mecz z innej perspektywy, wyciągać wnioski na temat gry drużyny beze mnie i później wprowadzać je w życie - dodał.

Zobacz wideo

Robert Lewandowski będzie miał nowego zmiennika?

Zdaniem "SportBild", szefowie Bayernu zmiennika dla Lewandowskiego zamierzają sprowadzić już niebawem. Jednym z kandydatów na to miejsce jest Mario Mandzukić, który nie znalazł się w planach nowego treneraJuventusu, Maurizio Sarriego, na przyszły sezon. Napastnik, który w Bayernie występował już w latach 2012-2014, kosztowałby 15 mln euro. To kwota, z którą mistrzowie Niemiec nie mieliby problemu.

Problemu z zapłaceniem wspomnianych pieniędzy nie miałaby jednak również Borussia Dortmund, która także chce sprowadzić chorwackiego napastnika. Niemieccy dziennikarze twierdzą, że przedstawiciele drugiego zespołu ubiegłego sezonu Bundesligi kontaktowali się już nawet z 33-latkiem, z którym ustalili warunki indywidualnej umowy. 

Więcej o: