Aplikacja Fotball LIVE
  POBIERZ

Bayern Monachium jest bliski sprowadzenia jednego z liderów Ajaksu. Lewandowski będzie zadowolony

Hakim Ziyech, 26-letni skrzydłowy Ajaksu Amsterdam, jest bliski podpisania kontraktu z Bayernem Monachium - informuje niemiecki portal tz.de. Z takiego transferu na pewno zadowolony byłby Robert Lewandowski.
Zobacz wideo

15 goli w lidze i tyle samo asyst - oto bilans Hakima Ziyecha w Eredivisie. Marokańczyk dobrze spisuje się też w Lidze Mistrzów, gdzie zdobył dwie bramki i zanotował dwie asysty, a Ajax sensacyjnie znalazł się w półfinale rozgrywek. Nie ma w tym przypadku. Holendrzy od września spisują się znakomicie. W fazie grupowej nie dali się pokonać Bayernowi i Benfice Lizbona, a potem wyeliminowali Real Madryt oraz Juventus. Teraz zmierzą się z Tottenhamu i znów nie są na straconej pozycji.

Jednym z liderów drużyny ten Haga jest właśnie Ziyech. Skrzydłowy jeszcze do niedawna deklarował, że może zostać w Ajaksie na kolejny sezon, ale dziś już chyba nikt w to nie wierzy. Interesują się nim dwa kluby z Manchesteru oraz Borussia Dortmund. Wszystko jednak wskazuje, że jego nowym klubem będzie Bayern Monachium, któremu bardzo zależy, aby latem przeprowadzić kadrową rewolucję. Ribery i Robben mają opuścić Bawarię, a ich idealnym następcą zostałby właśnie Ziyech. W sierpniu 2016 roku Ajax zapłacił za niego Twente zaledwie 10 milionów euro. Teraz Bayern musiałby zaoferować kwotę minimum sześć razy większą. 

Robert Lewandowski będzie zadowolony

- Bayern jeszcze nigdy nie zapłacił za piłkarza więcej niż 45 mln euro. Na rynku transferowym to już od dawna jest kwota raczej ze średniego przedziału, a nie ze szczytu. W ostatnich latach nie rośliśmy razem z rynkiem, jak Real czy Manchester United. I teraz jest ogromna przepaść między sumami wydawanymi tutaj, a tymi największymi - mówił dwa lata temu Lewandowski, który zarzucił Bawarczykom skąpstwo. Czas pokazał, że Polak się nie pomylił. Bayern odstawał od najlepszych drużyn w kluczowych momentach Ligi Mistrzów. Frustracja Polaka rosła, dochodziło nawet do rękoczynów z kolegami z drużyny. Oberwał np. Kingsley Coman, któremu Lewandowski miał zarzucić słabą grę i dużą liczbę niedokładnych podań. Ziyech, który jest ofensywnym skrzydłowym, powinien pasować Lewandowskiemu i podnieść poziom Bayernu, bo dysponuje m.in. świetnym dośrodkowaniem i jest niezwykle szybki.

Więcej o: