Chorwacki szkoleniowiec objął Bawarczyków latem i na dzień dobry wprowadził szereg zasad, których mieli się trzymać zawodnicy. Teraz jednak zmienił zdanie. Kovac anulował zakaz dotyczący smartfonów i całkowicie zrezygnował z wymierzania piłkarzom kar finansowych, licząc na ich zdrowy rozsądek i poczucie odpowiedzialności.
Jeszcze do niedawna Robert Lewandowski i spółka mieli zakaz używania telefonów w szatni, podczas wspólnych posiłków czy podczas zabiegów rehabilitacyjnych. Teraz jednak żadna grzywna im już nie grozi. To nagroda dla piłkarzy, którzy udanie rozpoczęli sezon. Udanie, bo wygrali Superpuchar Niemiec, a w lidze odnieśli same zwycięstwa.