Bundesliga. Robert Lewandowski jednak odejdzie do Realu? Propozycja: 40 mln euro i James za darmo

Real Madryt chciałby pozyskać Roberta Lewandowskiego z Bayernu Monachium - twierdzi hiszpański "Don Balon". Zwycięzca trzech ostatnich edycji Ligi Mistrzów za Polaka ma zaproponować mistrzom Niemiec 40 mln euro i oddać im Jamesa Rodrigueza, który obecnie gra w Monachium na wypożyczeniu

- Robert chciał zmienić otoczenie, ale powiedzieliśmy mu, że to niemożliwe. Jesteśmy całkowicie usatysfakcjonowani z jego gry, na jego pozycji trudno znaleźć kogoś, kto mógłby się z nim równać, więc nie jest w naszym interesie pozbycie się go. Nie ma znaczenia, czy ktoś zaoferuje nam 100 czy 150 mln euro - stwierdził pod koniec lipca prezes Bayernu, Karl-Heinz Rummenigge.

Szefowie klubu z Bawarii co jakiś czas podkreślają, że polski napastnik nie jest na sprzedaż. Mimo to co jakiś czas odżywają spekulacje dotyczące przyszłości Lewandowskiego.

Teraz, na starcie nowego sezonu ligi hiszpańskiej, "Don Balon" pisze, że Real chciałby pozyskać 30-letniego snajpera, by zagwarantować sobie gole. O ich zdobywanie madrycki klub ma się niepokoić w obliczu odejścia do Juventusu Cristiano Ronaldo.

"Don Balon" twierdzi, że "Królewscy" są gotowi zapłacić za Lewandowskiego 40 mln euro i zrzec się zapłaty za Jamesa Rodrigueza. Kolumbijczyk jest wypożyczony do Bayernu, a umowa obowiązuje do końca czerwca 2019 roku. Gdyby po jej zakończeniu Niemcy chcieli wykupić zawodnika, musieliby przelać na konto Realu 42 mln euro.

Przejście Lewandowskiego do Realu, zwłaszcza na takich warunkach, trudno uznać za realne. Zwłaszcza że Polak już świetnie rozpoczął nowy sezon w barwach niemieckiego giganta. Po hat-tricku strzelonym Eintrachtowi w meczu o Superpuchar Niemiec media, które niedawno ostro go krytykowały, teraz piszą o zmartwychwstaniu Polaka.

Więcej o: