Aplikacja Fotball LIVE
  POBIERZ

Robert Lewandowski zostanie w Bayernie. Niko Kovac: Sytuacja jest jasna, nigdzie nie odchodzi

Nie będzie prywatnej rozmowy, nie będzie dalszych starań i nie będzie też transferu Roberta Lewandowskiego do innego klubu. Trener mistrzów Niemiec, Niko Kovac, w rozmowie ze "Sky Sport News" przyznał, że polski napastnik latem nie odejdzie z Monachium.

- W sprawie Roberta nic się nie zmieniło. Sytuacja jest jasna - zostaje w Bayernie, bo jest naszym najlepszym napastnikiem. Nie będziemy chcieli go sprzedać i nie sprzedamy - przyznał trener monachijczyków w wywiadzie udzielonym "Sky Sport News".

Chorwacki szkoleniowiec, były piłkarz Bawarczyków, zareagował w ten sposób na ostatnie doniesienia niemieckich mediów, które informowały, że Lewandowski chce spotkać się ze swoim trenerem, by podjąć ostatnią próbę rozmowy na temat odejścia do innego zespołu. - Zdajemy sobie sprawę z tego, że Robert chciałby odejść. To jednak tylko jedna strona, drugą jest to, czego my chcemy jako klub. Jesteśmy Bayernem, mamy topowego zawodnika, więc nie mamy zamiaru go oddawać - dodał 46-latek.

Saga transferowa Lewandowskiego trwa, a raczej trwała, od kilkunastu tygodni. Wiadomo, że jego pozyskaniem zainteresowani byli m.in. właściciele Paris Saint-Germain, Chelsea i Manchesteru United. Zainteresowany był również Real Madryt, co jeszcze kilka dni temu przypomniały hiszpańskie media, konkretnie dziennik "Marca", który na okładce zatytułowanej "Real szuka 'dziewiątki' umieścił właśnie polskiego snajpera, sugerując, że to on może trafić do Madrytu.

Kapitan reprezentacji Polski jest piłkarzem Bayernu Monachium od lipca 2014 roku. Do tej pory rozegrał w jego barwach 195 spotkań, w których strzelił 151 goli i zaliczył 35 asyst. - Robert jest świetnym piłkarzem, osiągnął już wiele w Bundeslidze, zdobył wiele bramek, co z pewnością powtórzy w nowym sezonie - zakończył Kovac.

***

>> Cezary Kucharski skomentował zakończenie współpracy z Robertem Lewandowskim

>> Axel Witsel zostanie piłkarzem Borussii Dortmund

>> Łukasz Bejger zawodnikiem Manchesteru United

>> Kamil Grabara ośmieszył Alexisa Sancheza. Niezły występ Polaka