Sport.pl
  
Aplikacja Fotball LIVE
  POBIERZ

Bundesliga. Bayern lepszy od Borussii. A Lewandowski od Aubameyanga

Bayern w hicie 11. kolejki Bundesligi pokonał Borussię w Dortmundzie 3:1. Już do przerwy prowadził 2:0 po dwóch pięknych golach, w tym jednym zdobytym piętą przez Roberta Lewandowskiego.
1 : 3
Informacje
Bundesliga 2017/18 - 11. kolejka
Sobota 04.11.2017 godzina 18:30
Wyniki szczegółowe
1 Poł
2 Poł
Wynik
Borussia Dortmund
0
1
1
Bayern Monachium
2
1
3
Składy i szczegóły
Borussia Dortmund
Bramka: Bartra (87.) Skład: Bürki, Bartra, Sokratis (46. Toljan), Toprak, Schmelzer, Weigl, Kagawa (68. Goetze), Castro, Yarmolenko (80. Sancho), Aubameyang, Pulisic
Bayern Monachium
Bramki: Robben (17.), Lewandowski (37.), Alaba (67.) Skład: Ulreich; Kimmich, Süle, Hummels, Alaba (74. Rafinha); Javi Martínez (81. Rudy), Thiago; Robben, James (84. Vidal), Coman; Lewandowsk

Na pierwszy celny strzał w tym meczu czekaliśmy do 16. minuty. Ale to od razu był gol. Piękny gol dla Bayernu - strzelony lewą nogą przez Arjena Robbena w samo okienko. Potem była chwila spokoju. I cios za cios. Zaczęła Borussia, konkretnie Andrij Jarmołenko, który przegrał pojedynek z bramkarzem Bayernu.

Z bramkarzem Borussii po chwili nie poradził sobie Robert Lewandowski. Ale po nieudanej próbie Shinjia Kagawy już się nie pomylił - w 37. minucie ładnym uderzeniem piętą (futbolówka podbiła się jeszcze na nodze Juliana Weigla) pokonał Romana Buerkiego.

Zobacz wideo

Bayern prowadził 2:0. Prowadził też Lewandowski, który dzięki tej bramce - 11. w tym sezonie - stał się samodzielnym liderem w klasyfikacji strzelców, zostawiając za plecami - z 10 golami - Pierre-Emericka Aubameyanga.

Gwiazdor Borussii w sobotę bramki nie zdobył. Najbliżej był w 49. minucie. To znaczy - był bardzo blisko, bo miał przed sobą praktycznie pustą bramkę. Uderzył jednak zbyt lekko - David Alaba zdołał zablokować jego strzał.

Lewandowski mógł się cieszyć z jeszcze jednego gola, ale sędzia uznał, że nie trącił piłki, którą w 63. minucie David Alaba dośrodkował tak, że ta przy słupku wpadła do bramki. To był trzeci i ostatni gol dla Bayernu. Ale nie ostatni w tym meczu, bo w 88. minucie jedyne trafienie dla Borussii zaliczył Marc Bartra. 

Bayern dzięki temu zwycięstwu ma w tabeli już sześć punktów przewagi nad Borussią (i cztery nad RB Lipsk). Teraz Bundesligę czeka przerwa na mecze reprezentacji. Po niej Bayern zmierzy się z Augsburgiem (17 listopada, godz. 15.30), a Borussia ze Stuttgartem (16 listopada, 20:30).

Więcej o:
Komentarze (21)
Bundesliga. Bayern lepszy od Borussii. A Lewandowski od Aubameyanga
Zaloguj się
  • krakoos78

    Oceniono 9 razy 7

    Ja bym wolał, żeby lepiej zachował się przy tych 4-5 100% sytuacjach, gdzie zamotał się całkowicie. Szczególnie gdy wychodził sam na sam, nikt go nie atakuje i nagle zawraca. Generalnie bardzo słaba postawa Roberta mimo bramki. Jego reakcja na bramkę Robbena mówi wiele, widać że mu nie w smak. Później jeszcze 2 razy mógł mu odegrać, gdzie Holender miałby pusta bramkę przed sobą, wolał ładować na siłę w bramkarza. Mógł mieć 2-3 asysty i bramkę, zakończyłby mecz jako bohater, a tak dostanie pewnie 4 od Kickera.

  • aerofan

    Oceniono 6 razy 4

    Bardzo słaby mecz Lewego, niestety. Pojedynki sam na sam przegrane, bramka po rykoszecie trochę fartowna.

  • pawello1975

    Oceniono 4 razy 2

    Lewy miał 4 sydłacje 100 % ale zawalił.Szkoda powinien odlecieć bardziej Aubie.

  • somekindofhope

    Oceniono 4 razy 2

    Poczekamy na rzeczowe oceny Kickera a nie głupie wrzaski polskich pismaków.

  • boliver

    Oceniono 4 razy 2

    To byl koniec lenistwa???
    Moj dziadek takze strzelal pieta,,, nic specjalnego
    Zaden powod do piania z radosci,,,

  • drvx

    Oceniono 1 raz 1

    Majsterszyk? Trudno powiedzieć. Nie wiem jaką skuteczność ma Robert w zagraniach piętką, ale ja pamiętam co najmniej dwie nieudane próby takiego zagrania. Jedna z nich w spotkaniu z Czarnogórą w Warszawie, druga w Lidze Mistrzów bodajże w spotkaniu z PSG. Jeżeli w międzyczasie nie było innych tego typu zagrań to można powiedzieć do trzech razy sztuka.

  • yacie

    Oceniono 3 razy 1

    Gdyby nie odbiła się po strzale od nogi obrońcy, to by nie wpadła do bramki, bo to zmyliło bramkarza.

  • music0

    0

    Mam takie wrażenie, że Lewandowski zaczął w Bayernie się źle czuć. W polu karnym daje radę i co jakiś czas coś ustrzeli ale w środku pola jest praktycznie niewidoczny. Jak już dostanie piłkę to staje z nią i praktycznie nie wie co zrobić. Najczęściej odda do najbliższego partnera i zostaje w miejscu. Nawet Robben , który takie wypalenie zanotował rok temu w tym meczu "szalał" na boisku. Frustrujące są także te ciągłe kłótnie z sędzią. Robert gra twardo i powinien być świadom tego, że często jest to gra na granicy faulu.

  • mrmarmark

    0

    lewy jest niestety dużo słabszy niż w poprzednim sezonie i (może dlatego?) niestety coraz bardziej 'aktorsko impulsywny' na boisku... :(

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX