Bawarczycy po tym spotkaniu wciąż są liderem Bundesligi. Po dziewięciu kolejkach mają na koncie 23 punkty, o dwa więcej niż drugi RB Lipsk. Poniżej opinie niemieckich mediów po meczu z Augsburgiem.
Kicker: Spokój Lewandowskiego
Polak trafił do siatki po pięciu meczach posuchy. Przed spotkaniem dokładnie wyliczono mu, że na gola czeka od 463 minut - to najdłuższa taka passa Lewandowskiego od kiedy gra w barwach Bayernu Monachium - czytamy w "Kickerze". Serwis pisze o "szalonej" pierwszej połowie w wykonaniu Polaka i Arjena Robbena, którzy w ciągu 180 sekund dali Bawarczykom prowadzenie 2:0. Niemcy podkreślają, że spokój napastnika pod bramką rywala sprawił, że już na początku drugiej części spotkania, gdy Lewandowski ponownie wpisał się na listę strzelców, mecz został "zamknięty".
Bild: Randka Robbena i Lewandowskiego
Współpraca Robbena z Lewandowskim była tego wieczoru tak dobra, jakby tych dwóch miało randkę - czytamy w internetowym wydaniu "Bilda", które nawiązuje do wypowiedzi prezesa Bayernu . Dziennikarze serwisu nie mają żadnych wątpliwości, że Holender i Polak byli absolutnymi bohaterami mecz z Augsburgiem.
Die Welt: Łatwa wygrana dzięki "Robbandowskiemu"
Bayern wygrał po perfekcyjnym występie Lewandowskiego i Robbena. Pierwszy z nich strzelił dwa gole i asystował przy trafieniu Holendra, drugi z kolei odwdzięczył się dwoma asystami przy bramkach Polaka. "Robbandowski" był tego dnia wszędzie - pisze "Die Welt".
Sport1: Niepowstrzymany duet
Gdy Robben gra z Lewandowskim, obaj są nie do powstrzymania. Bayern ma wymarzoną parę atakujących. Zwycięstwo nad Augsburgiem to zasługa tego duetu - czytamy na stronie internetowej telewizji Sport1.
Robert Lewandowski to klasa światowa. "Bild" wyróżnił Polaka
Robert Lewandowski o nowym kontrakcie: Jestem w 8. miesiącu ciąży
Prezes Bayernu: Lewandowski i Robben pójdą na randkę
Piłkarze, którzy nienawidzili się jak najgorsi wrogowie, a musieli grać w jednym zespole