Pierre-Emerick Aubameyang to obecnie najbardziej rozchwytywany piłkarz na rynku transferowym. Napastnik Borussii Dortmund w 12 meczach tego sezonu strzelił 10 goli. Siedem w Bundeslidze i trzy w Lidze Mistrzów. Nic więc dziwnego, że największe i najbogatsze kluby świata chcą mieć 27-letniego piłkarza u siebie.
- Tylko Real Madryt jest w stanie wyciągnąć mnie z Borussii Dortmund - powiedział kilka miesięcy temu Pierre-Emerick Aubameyang w rozmowie z niemiecką stacją ZDF. Ale "Królewscy" w międzyczasie zostali ukarani zakazem transferowym. Co prawda, odwołali się w tej sprawie, ale jeżeli nie wskórają nic w Trybunale Arbitrażowym ds. Sportu, to do stycznia 2018 roku nie będą mogli sprowadzać nowych piłkarzy.
Sytuację próbuje więc wykorzystać Paris Saint-Germain. Mistrz Francji jest w stanie zaoferować reprezentantowi Gabonu gigantyczny kontrakt i bez problemu opłacić sumę odstępnego Borussii Dortmund. W niedzielny wieczór 27-letni napastnik pojawił się na meczu PSG z OM.
Niemieckiemu klubowi nie śpieszy się jednak z transakcją. - Chcemy by z nami został. W odróżnieniu od piłkarzy, którzy odeszli w ostatnich miesiącach, on ma wieloletni kontrakt, który wygasa dopiero w 2020 roku. Jeżeli pojawi się jednak konkretna oferta, to usiądziemy do negocjacji - przyznał Hans-Joachim Watzke, dyrektor generalny Borussii Dortmund.
Wielcy piłkarze zmianią kluby?! W stycznią będą do wzięcia za DARMO!