Bundesliga. Media: Lewandowski "nie byłby maszyną do strzelania goli, gdyby w końcu nie trafił"

Robert Lewandowski zebrał bardzo pozytywne oceny od niemieckich mediów za swój występ z Schalke (2-0). Polak strzelił gola na 1-0 w 81. minucie, by w doliczonym czasie gry zaliczył asystę przy trafieniu na 2-0.

Spiegel napisał: Zdobywca hat-tricka w pierwszej kolejce miał tym razem tylko dwie i pół dobrej okazji. Zmarnował pierwszą dobrą sytuację w 24. minucie, ale często walczył ze środkowymi obrońcami Schalke. Może dzięki temu ich zmęczył, bo w 81. minucie uciekł kryjącym go zawodnikom i jeszcze raz przesądził o zwycięstwie Bayernu.

Niemiecki Goal.com dał Polakowi ocenę 3,5 (skala 1-5). Tak samo oceniono Thiago Alcantarę, a wyżej tylko Javiego Martineza, który asystował mu przy golu. Monachijski "Abendzeitung" i "Spox" przyznały Lewandowskiemu ocenę 2 (skala 1-6, im niższa tym lepsza). "Spox" wyliczył Polakowi trzy zmarnowane okazje, ale "Lewandowski nie byłby maszyną do strzelania goli, gdyby nie trafił za czwartym razem. Asysta przy golu na 2-0 była tylko wisienką na torcie".

"Suddeutsche Zeitung" stwierdził, że Lewandowski po zmarnowanej w pierwszej połowie okazji "pozostał cierpliwy i próbował uderzać nawet z rzutów wolnych. Wydawało się, że nie strzeli, ale w 81. minucie trafił i potem wypracował akcję na 2-0. Został nagrodzony za swoją cierpliwość".

Zobacz wideo

Żadna tam Premier League. To jest najbogatsza i najbardziej oglądana liga świata

Więcej o: