Lewandowski bramkarza HSV pokonał w 53. minucie spotkania. Polak zachował się bardzo przytomnie w polu karnym. Dośrodkowanie w kierunku Thomasa Muellera przeciął jeden z obrońców, piłka spadła pod nogi Lewandowskiego, a ten bez zastanowienia uderzył przy prawym słupku bramki Adlera. W 73. minucie kapitan reprezentacji Polski błysnął jako asystent - świetnie podał między dwoma obrońcami do Muellera, który strzelił gola na 4:0.
Goal.com ocenił występ Lewandowskiego na cztery gwiazdki z pięciu możliwych. Według portalu na taką samą notę zasłużył w zespole Bayernu jeszcze Mueller, Costa i Benatia, który został wybrany na gracza meczu. Według portalu Whoscored.com Polak zasłużył sobie na ocenę "9.0". Taką samą notę jak Lewandowski dostał Mueller - strzelec dwóch bramek. Lepiej od nich zostali ocenieni - Benatia (9.3) i Costa (9.4), który został wybrany na gracza meczu.
Sportal.de przyznał Polakowi "2" (gdzie "1" - najlepsza nota, "6" - najgorsza). Według tego portalu lepiej zagrali - Costa, Vidal i Benatia (1,5).
Polaka docenili też dziennikarze "Bilda", którzy wystawili Lewandowskiemu za mecz z HSV "dwójkę". Na najwyższą przyznawaną notę, czyli "1", według tabloidu zasłużyli Mueller i Costa.
Mecz Bayernu z HSV był pierwszym w tym sezonie Bundesligi. W sobotę aż sześć meczów, w tym m.in. Borussia Dortmund - Borussia Moenchengladbach. W niedzielę dokończenie kolejki i mecz wicemistrzów Niemiec VfL Wolfsburg z Eintrachtem Frankfurt.
Jose Mourinho zawiesił Evę Carneiro. Kibice chcą powrotu pięknej lekarki [ZDJĘCIA]