W piątej kolejce Bundesligi Lewandowski strzelił swojego drugiego gola w sezonie. Pierwsze oficjalne trafienie dla Bayernu zaliczył w drugiej kolejce, w wyjazdowym meczu z Schalke 04 Gelsenkirchen (1:1). W 14. minucie meczu z Paderborn zdobył swą pierwszą, oficjalną bramkę dla Bayernu w Monachium.
"Strzelił z 18 metrów i bramkarz gości Lukas Kruse nie miał szans" - relacjonuje "Bild", zauważając, że w momencie przyjęcia piłki zagranej od Philippa Lahma Polak był na spalonym, czego nie wychwycili sędziowie. "Bild" aktywnemu napastnikowi wystawił notę 2 (skala 1-6, gdzie 1 oznacza występ znakomity, a 6 - fatalny). Idealne "jedynki" otrzymali Mario Goetze, Thomas Mueller i Arjen Robben.
Goetze, który zdobył dwa gole, Mueller, który zanotował bramkę i dwie asysty oraz napędzający niemal wszystkie akcje gospodarzy Robben, zostali ocenieni najwyżej również przez inne redakcje. Ale i Lewandowskiego doceniono wszędzie. "Gol pozwolił mu pozbyć się frustracji. Był aktywny, chętny do gry. Do chwili zejścia z boiska należał do najlepszych graczy mecz" - pisze "TZ", również wystawiając naszemu zawodnikowi "dwójkę". A serwis Sportal ocenił Polaka na 2,5, pisząc, że "zasłużył na zdobycie gola, choć strzelił go, będąc na spalonym". "Pokazał dużą wolę walki, cały czas był zaangażowany w grę" - czytamy.
"Lewego" dobrze oceniają nie tylko Niemcy. Za "błyskotliwe przyjęcie i półwolej" oraz aktywność pod bramką rywala notę 3,5 w pięciostopniowej skali (1 oznacza występ fatalny, a 5 - znakomity) Polak otrzymał od serwisu Goal.com