Bundesliga. Bezradna Borussia przegrywa z Wolfsburgiem 1:2

Vfl Wolfsburg zasłużenie wygrał w 12. kolejce Bundesligi z Borussią Dortmund. Wicemistrzowie Niemiec przegrali 1:2 i tracą już 4 punkty do pierwszego w tabeli Bayernu Monachium.

Gospodarze przystępowali do meczu z Borussią po trzech kolejnych zwycięstwach w lidze, natomiast Borussia przyjeżdżała do Wolfsburga po porażce w LM z Arsenalem Londyn. Mimo wszystko to gracze Kloppa byli faworytami tego spotkania. W kadrze meczowej zabrakło Jakuba Błaszczykowskiego, któremu doskwierała grypa żołądkowa, ale do składu Borussii wrócił za to Mats Hummels.

Żółto-czarni kontrolowali przebieg meczu, jednak nie potrafili zagrozić bramce Benaglio. Gracze BVB grali w pierwszej połowie za wolno i zbyt przewidywalnie.

Dwie wyśmienite okazje do zdobycia bramki w pierwszej części meczu miał Wolfsburg. Pierwszy sygnał ostrzegawczy dla Borussi wysłał Ivan Perisić, który oddał groźny strzał głową. Po chwili Medojević był bliski zdobycia bramki, jednak minimalnie przestrzelił.

Kiedy wszyscy kibice myśleli, że pierwsza połowa zakończy się bezbramkowym remisem, bramkę do szatni pięknym strzałem z rzutu wolnego zdobył Marco Reus. Wolfsburg toczył wyrównany pojedynek przez 45 minut meczu z graczami BVB, ale to przyjezdni prowadzili do przerwy.

Początek drugiej połowy spotkania przebiegał pod dyktando piłkarzy z Dortmundu i wydawało się że zawodnicy Vfl nie zagrożą już wicemistrzom Niemiec.

Borussia stwarzała sobie dobre okazje pod bramką Benaglio, ale niewykorzystane okazje szybko zemściły się na BVB. W 55. minucie spotkania Nuri Sahin faulował Arnolda, a do rzutu wolnego podszedł Ricardo Rodriguez. Szwajcar dośrodkował piłkę przed bramkę, futbolówki nikt po drodze nie dotknął i wpadła ona bezpośrednio do bramki zaskoczonego Weidenfellera. Borussia starała się szybko zareagować i odpowiedzieć na trafienie gospodarzy, ale wtedy następny cios zadali gracze Wolfsburga. Ivica Olić dostał piłkę z prawej strony boiska, ograł łatwo Schmelzera i ściął akcję do środka. Olić miał trochę miejsca i oddał techniczny strzał lewą nogą z rogu pola karnego, futbolówka, odbijając się od słupka, wpadła do siatki.

Chwilę później BVB było blisko wyrównania, ale strzał z rzutu wolnego Marco Reusa, trafił w spojenie słupka z poprzeczką. Uskrzydleni gospodarze skutecznie bronili się w końcówce meczu i dzięki temu odnieśli czwarte zwycięstwo z rzędu wygrywając z Borussią 2:1.

W 13 kolejce spotkań Borussia podejmie u siebie Bayern Monachium, jednak nie będzie to pojedynek o fotel lidera Bundesligi, ponieważ BVB traci 4 punkty do lidera tabeli Bayernu Monachium.

Więcej o: