Bundesliga. Piszczek graczem meczu, Lewandowski maszyną do strzelania goli

Po wygranym przez Borussię meczu ze Stuttgartem (2:1) niemieckie media są pod wrażeniem gry Łukasza Piszczka, który zgodnie został wybrany graczem meczu. Strzelca zwycięskiego gola, Roberta Lewandowskiego, jeden z dziennikarzy nazwał maszyną do strzelania goli.

Relacje z meczów Borussii także w aplikacji Sport.pl Live na smartfony

Piszczek zaczął mecz na ławce rezerwowych - trener Klopp chciał dać mu odpocząć przed środowym ćwierćfinałem Ligi Mistrzów z Malagą. Polak musiał jednak szybko pojawić się na boisku, ponieważ groźnie wyglądającego urazu doznał Marcel Smchelzer. I dał doskonałą zmianę! Już po pięciu minutach gry trafił do siatki po strzale głową.

Stuttgart wyrównał stan meczu i gdy wydawało się, że Borussia straci punkty w lidze, znowu błysnęli Polacy. Osiem minut przed końcem meczu Piszczek podał płasko do mało widocznego do tej pory Lewandowskiego i najlepszy snajper Borussii nie miał problemu z umieszczeniem piłki w bramce.

Niemieckie media zgodnie chwalą Polaków i dają im wysokie oceny. "Nie tylko zdobył bramkę, ale także świetnie spisywał się w defensywie. Po pięknej asyście przy golu Lewandowskiego został zawodnikiem meczu" - pisze o Piszczku portal RevierSport. "Po wejściu na boisko potrzebował zaledwie pięciu minut, by dać Borussii prowadzenie" - dodaje dziennikarz westfalskiego RuhrNachrichten, który zauważa także, że był to trzeci kolejny gol Piszczka, po trafieniach z Ukrainą i San Marino.

Goal.com wybrał Piszczka graczem meczu. Podobnie ocenili go także kibice, udzielający się na jednym z najpopularniejszych piłkarskich portali. "Z prawej strony boiska robił różnicę" - czytamy w relacji.

Lewandowski w przekroju całego meczu był zdecydowanie mniej widoczny od prawego obrońcy BVB - w decydującym momencie jednak nie zawiódł. W 82. minucie świetnie wszedł w pole karne i z bliskiej odległości wykorzystał dokładne podanie od Piszczka.

Niemieccy dziennikarze zauważają, że Lewandowski strzelił bramkę w dziewiątym kolejnym meczu ligowym Borussii. To jego 20. trafienie w sezonie. Nazywają go także 'maszyną do strzelania goli'.

"Dortmundzka maszyna znowu trafia! Może nie zachwycił w całym meczu, ale kilka razy świetnie podawał do Reusa i Goetzego. Kolejny raz udowodnił, że można na nim polegać - czytamy w opisie Sportalu.

Jakub Błaszczykowski nie zagrał w meczu ze Stuttgartem z powodu urazu, jakiego nabawił się przed meczem z San Marino.

Oceny Polaków (1 to klasa światowa, 6 - poniżej krytyki)

Goal.com w szkolnej skali od 1 do 6 ocenił Piszczka na "4" (najlepsza nota w drużynie i tytuł zawodnika meczu). Lewandowski dostał notę '3,5'.

Doskonałe wieści dla Barcelony przed ćwierćfinałem LM

Więcej o: