Bundesliga. Beckenbauer chce "powrotu do normalności"

Honorowy prezydent Bayernu Monachium Franz Beckenbauer chce, aby w jego klubie "powróciła normalność". Legenda niemieckiej piłki ma już dość medialnego szumu w sprawie zatrudnienia w Bawarii Josepa Guardioli.

W zeszłym tygodniu oficjalnie ogłoszono, że od przyszłego sezonu trenerem monachijczyków będzie Guardiola. Najbardziej utytułowany szkoleniowiec ostatnich lat zastąpi na stanowisku Juppa Heynckesa, który w tych rozgrywkach pewnie zmierza po mistrzostwo Niemiec, a jego piłkarze mają dodatkowo szanse na wygranie Ligi Mistrzów. W lipcu 68-letni Niemiec odchodzi jednak na emeryturę.

Minęło już kilka dni, a euforia związana z zatrudnieniem Guardioli nadal nie opadła. Informacją cały czas żyją światowe media. - Ta wiadomość spadła na ludzi jak bomba. To oczywiste, że o Bayernie mówi się teraz na każdym kanale informacyjnym na świecie, wszyscy gratulują nam takiego posunięcia. Ale teraz znów nastał czas na powrót do normalności i skoncentrowanie się na Bundeslidze - powiedział na antenie magazynu "Sky 90" Beckenbauer.

Guardiola jest bez pracy od kwietnia. Z Barcelony odszedł po zakończeniu poprzedniego sezonu. Przez cztery lata pracy na Camp Nou zdobył trzy tytuły mistrzowskie i dwukrotnie wygrywał Ligę Mistrzów. W opinii wielu fachowców stworzył najlepszy zespół w historii futbolu.

Według Beckenbauera prowadzony przez Hiszpana Bayern nie będzie jednak taką samą ekipą co Katalończycy. - Guardiola to inteligentny człowiek. Doskonale zdaje sobie sprawę, że systemu, który sprawdził się w Barcelonie, nie może kopiować na przykładzie Bayernu. Piłkarze Bayernu kształcili się piłkarsko w całkiem innych warunkach - powiedział Niemiec.

Więcej o: