Frank Fielding. Wzruszająca historia angielskiego bramkarza

Przed meczem reprezentacji Anglii U-21 z Ukrainą bramkarz Frank Fielding opowiedział wzruszającą historię swojego ojca, któremu nigdy nie było dane obejrzeć żadnego z meczów syna. Teraz towarzyszy młodemu piłkarzowi w każdym spotkaniu - Fielding ma wytatuowaną jego podobiznę na prawym ramieniu.

Brytyjski dziennik Independent przytacza wzruszającą historię piłkarza, który wyznał, że środowe spotkanie reprezentacji Anglii U-21 z Ukrainą, jak każde poprzednie, będzie dla niego wyjątkowym wydarzeniem.

To wielki dzień dla każdego piłkarza, gdy rodzice pierwszy raz decydują się przyjść na stadion. Młody Frankie był bardzo podekscytowany, gdy jego ojciec, który pracował w Malezji by wyżywić rodzinę, zdecydował się przylecieć na wyspy, by zobaczyć na boisku swojego syna w barwach Wycombe Wanderers. Niestety, podróż nigdy nie doszła do skutku.

- Nie mogliśmy się z nim połączyć cały dzień - opowiadał wzruszony Fielding na wtorkowej konferencji prasowej. - Byłem w mieszkaniu w Wycombe, gdy dowiedziałem się, że mój ojciec miał zawał serca. Nie przeżył. Zaraz potem wyszedłem z domu. Najbardziej drażniło mnie wtedy, że nigdy nie zobaczy mnie na boisku - przyznał młody bramkarz.

Ojciec Fieldinga nadal pozostaje dla niego wielką inspiracją. Piłkarz wytatuował sobie jego podobiznę na ramieniu. Od tej pory wystąpił w ponad stu klubowych i reprezentacyjnych spotkaniach. Głównym celem młodego bramkarza nadal jest reprezentowanie barw klubowych Blackburn Roves - klubu z jego rodzinnego miasta.

Fielding urodził się w Blackburn i właśnie w tym mieście zaczynał grać w piłkę. W utytułowanym klubie nie znalazł jednak miejsca w pierwszym składzie. Kilkukrotnie był wypożyczany do słabszych klubów z niższych angielskich lig. Występował m.in. w Wycombe Wanderers, Northampton, Rochdale czy Leeds United. Od 2011 roku jest reprezentantem Derby County, które w minionym sezonie zajęło 19. miejsce w Championship (odpowiednik polskiej pierwszej ligi). Obecnie jest także pierwszym bramkarzem reprezentacji U-21.

Najbardziej szalone transferowe lato? Siedem oczywistych powodów

 

Alex McLeish zrezygnował z pracy w Birmingham  ?

Więcej o: