Premier League. Ferguson obwinia sędziego za przegraną z Arsenalem

Trener Manchesteru United Alex Ferguson po porażce na Emirates Stadium z Arsenalem Londyn nie krył złości z decyzji sędziego. - To był zbyt ważny mecz na popełnianie takich błędów. Rękę Vidica ciężko było zauważyć, ale Clichy dobrze wie, że faulował w polu karnym. To stwarza szansę dla Chelsea - powiedział menedżer MU.

Walczący o mistrzostwo Anglii Manchester United przegrał z trzecim w tabeli Arsenalem na Emirates Stadium 0:1 i nadal nie może być pewny mistrzostwa Anglii. Bramkę na wagę 3 punków zdobył dla Kanonierów Aaron Ramsey. Dobry mecz w bramce gospodarzy rozegrał Wojciech Szczęsny. Najwięcej kontrowersji wzbudziły jednak decyzje arbitra.

Chris Foy w pierwszej połowie nie podyktował ewidentnego karnego dla Arsenalu (Vidic zagrywał piłkę ręką w polu karnym), w drugiej skrzywdził podopiecznych Fergusona, gdy Clichy sfaulował w polu karnym Michaela Owena.

Ferguson twierdzi, że ręki jego obrońcy sędzia faktycznie mógł nie dostrzec, faul Francuza był jednak ewidentny i to on otworzył szansę Chelsea na dogonienie Czerwonych Diabłów. Londyńczycy tracą do MU 3 punkty, ale za tydzień przyjadą na Old Trafford z zamiarem zwycięstwa.

- To był zbyt ważny mecz na popełnianie takich błędów - powiedział menedżer Manchesteru United telewizji Sky Sports. - Rękę Vidica trudno było zobaczyć, ale Clichy dobrze wiedział, że sfaulował w polu karnym. To daje Chelsea szansę.

 

- To właśnie wynika z takich decyzji arbitra. W poprzednim sezonie Chelsea miała okazję wygrać na Old Trafford i ją wykorzystała, gdy Drogba strzelił gola ze spalonego. Obawiamy się tego - dodał Szkot.

Ferguson uważa, że jego drużyna zasłużyła na remis. - Po bramce Ramseya dominowaliśmy. Myślę, że powinniśmy to zremisować. Może nie mieliśmy cały czas piłki, ale po straconym golu, to my okupowaliśmy ich połowę przez większość czasu.

Z drugiej strony, Robin Van Persie, który asystował przy bramce Ramseya jest przekonany, że za rękę Vidica sędzia nie tylko powinien wskazać na jedenasty metr boiska, ale także wyrzucić go z boiska.

- To był oczywisty rzut karny i w moim przekonaniu czerwona karka. W takim wypadku United powinni mieć karnego na 1:1, ale to my byliśmy lepsi. Jesteśmy dumni - powiedział Holender.

Chelsea chce Teveza  ?

Więcej o: