Ostatnie trofeum Arsenal zdobył w 2005 roku - wywalczył wtedy Puchar Anglii. Od tego czasu "Kanonierzy" nie są w stanie wzbogacić klubowej gabloty o żaden puchar, a media brytyjskie tracą wyrozumiałość dla Arsene'a Wengera, obwiniając go o nieudolną politykę transferową.
Jednak Bacary Sagna uważa, że to nie wina menedżera, a piłkarzy. To oni są odpowiedzialni za pucharową posuchę.
- To wstyd być częścią zespołu, który nie wygrał nic przez sześć lat. Zawodzimy i nie jest to wina trenera - cytuje piłkarza "The News of the World".
- Niektórzy mówią, że Wenger nie robi dobrze swojej roboty. Oni nie grają w piłkę. Wiemy, że nie jesteśmy złą drużyną, mamy umiejętności, by wygrać ligę, ale coś zawodzi. To wina piłkarzy - dodał obrońca.
- Chcemy powiedzieć naszym fanom, że przepraszamy, tak samo chcemy przeprosić trenera, bo on nas wspiera cały sezon - zakończył sprawę braku trofeów Francuz. Zapytany natomiast o Cesca Fabregasa, który być może opuści Arsenal, odpowiedział, że zrozumie, jeśli tak się stanie.
- Zrozumiem, jeśli Cesc odejdzie. On jest tu bardzo długo i nie dziwi mnie, że chce wygrywać puchary. Celem profesjonalnego piłkarza jest zdobywania trofeów - powiedział Sagna.