Aplikacja
Aplikacja Sport.pl LIVE
  POBIERZ

Luiz Felipe Scolari: Szatnię Chelsea trudno było kontrolować

- Chciałem, żeby Roman Abramowicz sprzedał Didiera Drogbę i sprowadził w jego miejsce Adriano. Jego było łatwiej kontrolować - przyznał były trener Chelsea Luiz Felipe Scolarii w wywiadzie dla brazylijskiej telewizji.

Sport.pl na Facebooku! Najświeższe informacje ?

Scolari, który teraz trenuje brazylijskie Palmeiras, pracował w Chelsea zaledwie siedem miesięcy, od początku sezonu 2008/09. Został zwolniony z powodu słabych wyników i, jak sam mówi, praca w londyńskim klubie nie była łatwa.

- Nie było tak, że zwolnili mnie piłkarze, ale przyznam, że kontrolowanie tego co działo się w szatni nie było łatwe. Drogba uważał się za gwiazdora w zespole i miałem z nim liczne konflikty. Gdy złapał kontuzję, chciał jechać do Paryża, by tam ją leczyć. Powiedziałem: nie - mówi brazylijski trener. - On był moim głównym kłopotem, bo Nicolas Anelka, w czasie jego przerwy w grze, spisywał się naprawdę dobrze, strzelał dużo goli. Ale gdy Drogba wrócił, chciał od razu grać w pierwszym składzie, a ja posadziłem go na ławce. Chciałem, żebyśmy sprowadzili zamiast niego Robinho, ale to nie było wtedy możliwe. Namawiałem też Romana Abramowicza [właściciel Chelsea - red.], by sprowadzić Adriano z Interu. On jest łatwiejszy w kontroli.

Napastnik z Wybrzeża Kości Słoniowej nie był jedynym, z którym Scolari miał problemy. - Michael Ballack wydawał się zazdrosny o Deco, gdy ten przyszedł do klubu. Chciałem by Deco załatwił to z Ballackiem w prywatnej rozmowie, ale to nie było możliwe. W ogóle się do siebie nie odzywali - tłumaczy trener.

Jens Lehmann ? nie nadaje się do Arsenalu

Więcej o: