Premier League. "Fantastyczny, sensacyjny, niespotykany" gol Rooneya

Anglia i piłkarski świat nie mogą wyjść z podziwu nad kapitalnym golem Rooneya, który zapewnił Manchesterowi United zwycięstwo w derbowym meczu z Manchesterem City. - Kiedy widzisz coś takiego, możesz tylko klaskać. Praktycznie nie mamy już szans na mistrzostwo - powiedział trener pokonanych Roberto Mancini.

Zobacz przepiękne uderzenie Rooneya na Zczuba.tv

Do 78. minuty meczu na szycie w Premier League był remis - dla United trafił w 41. minucie Nani, dla City w 65. Silva. Wtedy dał o sobie znać geniusz Roonyea. Przeżywający ostatnio słabszy okres w karierze napastnik reprezentacji Anglii genialnym strzałem wprawił w euforię kibiców na Old Trafford. Dośrodkowywał Nani, Rooney złożył się do przewrotki i uderzył kompletnie nie do obrony, idealnie trafiając w górny róg bramki Joe Harta.

To był jeden z najpiękniejszych goli w sezonie, a być może jeden z najważniejszych. "Czerwone Diabły" mają w tej chwili osiem punktów przewagi nad "The Citizens" i jeden mecz rozegrany mniej. W praktyce oznacza to, że w wyścigu o tytuł mistrza Anglii ostały się tylko dwie drużyny - podopieczni Fergusona i Arsenal Londyn, który ograł 2:0 Wolverhampton. Przyznaje to sam Roberto Mancini, trener Manchesteru City.

- Jest ciężko. Osiem punktów to w tej sytuacji za dużo, by dogonić rywali. Nie zasłużyliśmy na porażkę, jest mi żal moich piłkarzy. W drugiej połowie kontrolowaliśmy mecz, byliśmy lepsi. Ale kiedy tak fantastyczny piłkarz jak Rooney strzela takiego gola, to możesz tylko klaskać. Taki gol to coś niespotykanego, fantastycznego - powiedział na konferencji prasowej po meczu Włoch.

Pełen podziwu jest także trener Manchesteru United.

- Nigdy nie widziałem czegoś takiego, jestem pewny. Absolutnie niesamowite, niewiarygodne. Przez takie trafienie piękny gol Naniego zostanie zapomniany. Wszyscy będą mówili tylko o bramce Rooneya - powiedział Alex Ferguson. Skromnie wypowiada się zaś bohater meczu i brytyjskich mediów.

- Nie masz czasu myśleć o tym, co zrobisz. To pierwszy taki gol w mojej karierze, więc jestem szczęśliwy, szczególnie, że dał nam trzy punkty. W 9 przypadkach na 10 po takim strzale piłka mija bramkę, jestem wdzięczny, że tym razem mi się udało. Sądzę, że to najpiękniejszy gol w mojej karierze - powiedział Wayne Rooney.

Brytyjskie media nie zamierzają powstrzymywać się od superlatywów. Rooney jest dziś absolutnie na ustach wszystkich.

- Czy nie jest to najpiękniejsza przewrotka w historii na tak wysokim poziomie? - zastanawia się portal goal.com. - Rooney stał tyłem do bramki, 12 metrów od niej. Poprawił pozycję, potężnie wyskoczył i uderzył piłkę prawą nogą. Piłka przeleciała nad Hartem i ulokowała się idealnie w okienku bramki City. To był gol godny najwyższych laurów - piszą dziennikarze.

- Rooney ma w tym sezonie wiele problemów, ale jeden magiczny moment przypomniał nam, że jest piłkarzem najwyższej światowej klasy. Ta przewrotka była nie do zatrzymania. Dzięki niej Manchester ma już osiem punktów przewagi nad City i pewnie zmierza po tytuł mistrzowski. Cóż tu więcej dodać, to była zdecydowanie akcja meczu - czytamy na portalu skysports.com.

- To City miało więcej z gry i wydawało się, że zdobędzie jeden punkt, ale wtedy Rooney zrobił coś zdumiewającego. Całkowicie zaskoczył Harta, to był po prostu spektakularny strzał i do tego dał Manchesterowi United zwycięstwo - napisał Guardian.

I pomyśleć, że jeszcze kilka miesięcy temu Rooney chciał odejść z klubu, a najpoważniejszym kandydatem do zatrudnienia napastnika był... Manchester City.

Rooney w przestworzach

Rooney znów poczuł, że jest piłkarzem wybitnym. Nie wiem, co bardziej podziwiać w jego dzisiejszej przewrotce, dającej zwycięskiego gola w derbach Manchesteru - perfekcję wykonania jednego z najbardziej wymagających technicznie (i fizycznie!) zagrań, czy decyzja, by w ogóle akurat tak spróbować - pisze na blogu Rafał Stec.

Czytaj więcej o derbach Manchesteru ?

Więcej o: