Prezes Tottenhamu: Gareth Bale nie jest na sprzedaż

Kibice Tottenhamu mogą odetchnąć z ulgą. Gareth Bale, który jest w tym sezonie jednym z największych objawień europejskich boisk nie jest na sprzedaż. Taką deklarację złożył prezes londyńczyków Daniel Levy.

Najważniejszy człowiek w Tottenhamie zawiódł kibiców Kogutów deklarując, że nie będzie szastać pieniędzmi w nadchodzącym okienku transferowym. - W styczniu nie będziemy aktywni. Obecnie mamy najszerszą kadrę spośród wszystkich zespołów w lidze. Humory fanom poprawiła jednak inna wiadomość. Levy oznajmił, że jeden z najbardziej wyróżniających się zawodników drużyny, Gareth Bale nie opuści zespołu. Po udanych występach w Premier League oraz na arenie międzynarodowej Walijczyk stał się łakomym kąskiem dla największych klubów w Europie.

- Nigdy nie uznawałem naszego klubu za taki, który utrzymuje się ze sprzedaży zawodników. Wystarczy spojrzeć na okres od kiedy jestem jestem prezesem. Dymitar Berbatow i Michael Carrick to wyjątkowe przypadki. Obaj mieli jeszcze dwuletnie kontrakty i chcieli zmienić klub. To było głównym powodem ich odejścia - przyznał Levy.

Jak zapewnił prezes taki los nie spotka Bale'a. - On ma jeszcze długi kontrakt i mogę zapewnić, że nie zostanie sprzedany.

Walijczyk wystąpił w tym sezonie we wszystkich meczach swojej drużyny w Premier League i Lidze Mistrzów. W tych drugich rozgrywkach, z czterema trafieniami, jest najskuteczniejszym zawodnikiem Kogutów. W lidze zdobył natomiast pięć goli.

Manchester City zakupił reprezentanta Izraela ?

Więcej o: