Mannone poirytowany swoją sytuacją w Arsenalu

Włoski bramkarz Arsenalu ma dość oglądania występów pierwszego zespołu z wysokości trybun. W rozmowie z włoską ?La Gazettą dello Sport? przyznał, że chciałby zostać wypożyczony do innego klubu. Włoch nie może pogodzić się z tym, że Arsene Wenger stawia na Polaka Łukasza Fabiańskiego, mimo że ten popełnia liczne błędy.

Reprezentant włoskiej młodzieżówki jest w tym sezonie dopiero czwartym bramkarzem Kanonierów. Przegrywa rywalizację nie tylko z Fabiańskim i Almunią, ale również z innym Polakiem Wojciechem Szczęsnym.

Przebywający obecnie na grupowaniu reprezentacji Mannone swoje żale postanowił wylać na łamach włoskiej gazety. - W ostatnim roku zagrałem w dziewięciu meczach i Arsenal ani razu nie przegrał. Później do składu wrócił Almunia, a kiedy Hiszpan znowu nie mógł grać do bramki został wstawiony Fabiański. Jestem zdenerwowany tym, ze nie dano mi szansy. Nie byłoby tak, gdybym widział, że oni nie są ode mnie lepsi - powiedział Mannone.

Bramkarz nie chce rozstawać się z Arsenalem, ale rozważa możliwość zmiany barw klubowych na pewien okres. - Nie występuję regularnie, a na to właśnie liczę. Mógłbym zostać wypożyczony do innego kluby - sugeruje. Takie rozwiązanie miało miejsce już w sezonie 2006/2007. Wtedy Włoch został wypożyczony na miesiąc do grającego w Championship Barnsley.

Liverpool sprzedany, ale wciąż amerykański ?

Więcej o: