Premier League. Rosnące zarobki zagrażają przyszłości futbolu

Międzynarodowa firma audytorska Deloitte przeprowadziła badania dotyczące finansów w europejskiej piłce nożnej. Wnioski nie są dla tej dyscypliny zbyt optymistyczne - rosnące zarobki piłkarzy, zagrażają przyszłości futbolu na naszym kontynencie. Tak wysokie płace nakręcane są głównie przez ogromne gaże, jakie otrzymują wielkie gwiazdy.

Według raportu całkowite dochody 92. najlepszych angielskich klubów wzrosły o 100 milionów funtów i po raz pierwszy przekroczyły granicę 2,5 miliarda funtów w sezonie 2008/09. Zarobki zawodników wzrosły jednak jeszcze bardziej.

Dwadzieścia klubów Premier League uzyskało rekordową sumę dochodu - 1,981 miliarda funtów. W kolejnym sezonie 2009/10 kwota ta przekroczy z pewnością granicę 2 miliardów funtów. Pensje piłkarzy 92. czołowych zespołów wzrosły natomiast o 12% do kwoty 1,8 miliarda, z czego 1,3 miliarda zarobili zawodnicy z Premier League.

Wzrost płac jest bardzo ciężki do zatrzymania, co negatywnie wpływa na rentowność klubów - twierdzą analitycy Deloitte'a. Wzrost ten przewyższa zwiększanie się dochodu, przez co - mające generować zysk - angielskie kluby są pod stałą presją. Ich debet wzrósł do 3,3 miliarda funtów, z czego aż 1,9 miliarda długów mają największe firmy - Arsenal, Chelsea, Liverpool i MU.

Dochody zespołów mogłyby wzrosnąć aż o 49 milinów funtów, jednak w sytuacji, gdy płace zwiększyły się 132 miliony, sytuacja klubów nie jest zbyt ciekawa.

Problem ta nie dotyczy wyłącznie Anglii - podobna sytacja jest we Francji, Niemczech, Włoszech i Hiszpanii. W zeszłym miesiącu zareagowała na to UEFA, która nowymi przepisami ograniczyła rosnące wydatki klubów. Karą za nieprzestrzeganie przepisów ma być nawet wykluczenie z europejskich pucharów.

Zdaniem Deloitte'a zarobki w Anglii mają wpływ tylko na układ czołówki tabeli - są to trzy-cztery pierwsze kluby. Pensje w pozostałych zespołach nie mają większego wpływu na ich miejsce w tabeli.

Deloitte sugeruje, że kluby muszą odwrócić trend rosnących zarobków, jeśli chcą przetrwać, gdyż może to doprowadzić do utraty zyskowności, a w efekcie do upadłości zespołów.

Manchester United ma ponad miliard funtów długu ?

Więcej o: