Elliot Anderson to wschodząca gwiazda angielskiej piłki. A za takich piłkarzy w Premier League płaci się niesamowicie duże pieniądze. W przypadku gracza Nottingham Forest nie będzie inaczej. Ba, padnie tu rekord!
Środkowy pomocnik jest uczestnikiem mundialu 2026. Przed nim rozegrał 9 spotkań w narodowych barwach, debiutując u Thomasa Tuchela w wygranym meczu eliminacyjnym przeciwko Andorze (2:0). Na boiskach Meksyku, Kanady i Stanów Zjednoczonych najpierw rozegrał pełne 90 minut z Chorwacją (4:2) i zaliczył asystę, a następnie w pojedynku z Ghaną (0:0) zszedł z placu gry w 74. minucie. Zmienił go Eberechi Eze.
Teraz 23-letni Elliot Anderson ma zmienić klub i postawić kolejny duży krok na ścieżce swojego piłkarskiego rozwoju. Jeszcze w USA przejdzie testy medyczne przed transferem do Manchesteru City. Jak wspomniał Fabrizio Romano, koszt jego sprowadzenia na Etihad ma wynosić do 130 mln funtów, co daje nieco ponad 150 mln euro.
"Elliot Anderson w Manchesterze City, here we go! Kluby osiągnęły porozumienie, kwota transferu wyniesie do 130 milionów funtów. Źródła z Manchesteru City potwierdzają, że porozumienie zostało osiągnięte po zakończeniu rozmów, o których donoszono w zeszłym tygodniu. Anderson poprosił dziś Forest o zgodę na odejście z klubu. Testy medyczne odbędą się w USA" - napisał w portalu X słynny dziennikarz.
Jeśli jego informacje znajdą potwierdzenie w rzeczywistości, wówczas City pobije swój rekord transferowy. Dotychczas najwięcej w historii wydali na sprowadzenie Jacka Grealisha z Aston Villi. "Obywatele" zapłacili wówczas 100 mln funtów (a więc ok. 116 mln euro).
Elliot Anderson, po oficjalnym potwierdzeniu doniesień medialnych, będzie także najdroższym brytyjskim piłkarzem w historii. Pobije tym samym rekord należący na tym polu do Arsenalu, który w 2023 roku kupił z West Hamu Declara Rice'a za 105 mln funtów (nieco ponad 121 mln euro). To pierwsze tak wielkie wzmocnienie Manchesteru City po erze Pepa Guardioli. Przypomnijmy, że nowym szkoleniowcem "Obywateli" został Enzo Maresca.
Przed reprezentacją Anglii z Elliotem Andersonem w składzie ostatni mecz w ramach grupy L północnoamerykańskiego mundialu. Drużyna Tuchela zmierzy się z Panamą. Początek w sobotę 27 czerwca o godz. 23.