Finał baraży o Premier League jest nazywany meczem o największą stawkę w całym angielskim futbolu. Zwycięzca dostaje się do elity, mierzy się z największymi klubami na świecie i otrzymuje gigantyczne pieniądze z praw telewizyjnych. Przegrany pozostaje na drugim szczeblu rozgrywkowym, tracąc potencjalne zyski liczone w milionach funtów.
W bieżącym sezonie do baraży awansowały drużyny Millwall, Southamption, Middlesbrough oraz Hull City. Hull pokonało Millwall w półfinałowym dwumeczu po remisie przed własną publicznością oraz zwycięstwie na wyjeździe. Awans wywalczyło również Southampton, które potrzebowało dogrywki, by wyeliminować Middlesbrough.
Okazało się jednak, że jeden z członków sztabu Southampton został złapany na szpiegostwie. W internecie pojawiły się zdjęcia młodego mężczyzny, który obserwował trening Middlesbrough stojąc za rosnącym nieopodal drzewem. Trener Boro, Kim Hellberg, jasno nazwał takie zachowanie oszustwem.
19 maja przedstawiciele English Football League, zarządzającej rozgrywkami Championship, League One oraz League Two, zakończyli swoje postępowanie w sprawie i poinformowali o wynikach.
Zobacz też: FIFA chciała zarobić miliardy. Do akcji wkroczył prokurator
"Niezależna Komisja Dyscyplinarna wykluczyła dziś klub Southampton z rozgrywek barażowych Sky Bet Championship po tym, jak klub przyznał się do wielokrotnego naruszenia przepisów EFL dotyczących nieuprawnionego filmowania treningów innych klubów" - czytamy na Twitterze.
Nie jest to jedyna kara, którą poniesie Southampton. "Ponadto klub został ukarany odebraniem czterech punktów, uwzględnionym w tabeli Championship 2026/27" - przekazują przedstawiciele EFL.
Poinformowano również o tym, jaki wpływ ta decyzja ma na baraże o Premier League. "W wyniku dzisiejszej decyzji Middlesbrough wraca do rozgrywek play-off w sezonie 2026 i awansuje do finału play-off, w którym zmierzy się z Hull City" - można przeczytać.
Finał baraży odbędzie się więc między drużynami Hull oraz Middlesbrough. Mecz na Wembley odbędzie się 23 maja. Godzina zostanie ustalona w późniejszym terminie.