Media: Gigant rusza po Pietuszewskiego. Padła konkretna kwota

Oskar Pietuszewski robi furorę już nie tylko w Polsce i Portugalii. 17-letni skrzydłowy będzie łakomym kąskiem w zbliżającym się okienku transferowym. Zdaniem angielskich mediów jeden z tamtejszych gigantów zamierza przedstawić FC Porto konkretną ofertę. Będzie miał jednak mocną konkurencję, bo Polakiem interesuje się praktycznie cała angielska czołówka. Jak duże pieniądze wchodzą w grę?
SOCCER-PORTUGAL-EST-POR/
Fot. REUTERS/Pedro Nunes

Oskar Pietuszewski w FC Porto jest zaledwie od czterech miesięcy, a już wzbudził zainteresowanie jeszcze lepszych klubów. W tym czasie w 15 meczach zdążył strzelić 3 gole i zaliczyć 4 asysty. Poza tym niemal w każdym spotkaniu był wyróżniającą się postacią. Ostatnio pojawiły się więc pogłoski, że przyglądają mu się Bayern Monachium, Arsenal FC oraz Borussia Dortmund. Na tym jednak nie koniec.

Zobacz wideo To będzie NAJWAŻNIEJSZY MECZ polskiej piłki

Najwięksi biją się o Pietuszewskiego. "Idealny kandydat"

Kolejnymi doniesieniami podzielił się brytyjski portal Sportsboom. Jego zdaniem obecnie największe zainteresowanie Pietuszewskim wykazuje Arsenal. Angielski gigant chciałby ściągnąć go do siebie już tego lata. - Arsenal uważa Pietuszewskiego za idealnego kandydata do młodego i dynamicznego składu Mikela Artety. Krążą pogłoski, że londyński klub mógłby zapukać do drzwi Porto z początkową ofertą wynoszącą około 40 milionów euro - czytamy.

O byłego gracza Jagiellonii Białystok mają także zabiegać inne zespoły z Premier League. Według tego samego źródła do rywalizacji z Arsenalem zamierzają przystąpić Chelsea oraz Manchester City. - City podobno rozważa formułę "kup i wypożycz do Porto na jeden sezon" - dodano. Z kolei portal Sport Witness twierdzi, że Pietuszewskiego obserwują także Liverpool, Manchester United oraz Newcastle. Krótko mówiąc, chce go cała angielska czołówka.

Zobacz też: Oto co piłkarze Legii zrobili tuż przed golem. Przekaz był jasny

Gigantyczne pieniądze za Pietuszewskiego. Skorzysta także Jagiellonia

Ściągnięcie Pietuszewskiego wcale nie musi być jednak takie proste. Jego klauzula odstępnego wynosi 60 mln euro, a więc o 20 mln euro więcej niż oferuje Arsenal. Mało tego, portugalska "A Bola" twierdzi, że FC Porto planuje przedłużyć umowę z Pietuszewskim do 2031 r. i przy okazji tę klauzulę zwiększyć aż do 80 mln euro. Zacierać ręce mogą też władze Jagiellonii Białystok, która ma zgarnąć 10 proc. od przyszłej transakcji.

Pytanie tylko, kiedy ona nastąpi. Według Sportsboom w najbliższym okienku może być jeszcze na nią za wcześnie. - Biorąc pod uwagę obecną dynamikę rynku, odejście tego lata mieści się w kategorii "mało prawdopodobne, ale o dużym wpływie". Porto zazwyczaj woli szlifować swoje gwiazdy przez 2-3 sezony, zanim sprzeda je za astronomiczne kwoty - podsumowano. 

Więcej o: