Skończyły się emocje związane z walką o utrzymanie w Championship. Już od dawna wiadomo było, że z ligą pożegna się Sheffield Wednesday. Nie dość, że ta drużyna wygrała tylko jedno z 45 rozegranych spotkań, to jeszcze kara w wysokości aż 18 punktów sprawia, że Sowy zapewne zakończą sezon na minusie.
Drugim spadkowiczem jest Leicester City, które pożegnało się z Championship dekadę od historycznego mistrzostwa Anglii. Wszystko, co mogło pójść źle - poszło. W 2026 roku Lisy wygrały tylko dwa mecze, a dodatkowo naruszenie przepisów finansowych przyniosło im odjęcie sześciu punktów od dorobku. Jednak nawet i bez tej kary, o utrzymanie byłoby niezwykle trudno. Sytuację klubu szeroko opisywał Filip Macuda, dziennikarz Sport.pl.
Najdłużej o utrzymanie walczyła drużyna Oxford United, ale i ona spada do League One po dwóch sezonach spędzonych na zapleczu Premier League. Zawodnikami Oxfordu są Michał Helik oraz Przemysław Płacheta, ale w meczu z czerwoną latarnią ligi zagrał tylko ten pierwszy. Siedmiokrotny reprezentant Polski nie miał dużo do roboty, ale czystego konta zachować się nie udało.
Zobacz też: Przełomowe odkrycie po śmierci piłkarza. Może zmienić przyszłość futbolu
Defensywa rywali jest jednak dziurawa, więc Oxford cztery razy dawał swoim kibicom radość. W pierwszej połowie dwukrotnie trafiał Will Lankshear, na 3:0 podwyższył Will Vaulks, a wynik ustalił Myles Peart-Harris. Było to już jednak tylko zwycięstwo na otarcie łez, gdyż wyniki na innych stadionach oznaczały jedno - degradację do League One.
Zadecydowały zwycięstwa Blackburn nad Sheffield United i Charltonu nad Hull oraz remis West Bromwich Albion z Ipswich. WBA dokonało wielkiej ucieczki. W ostatnich dziesięciu spotkaniach zdobyli 18 punktów, ani razu nie przegrywając. Co więcej, West Brom również otrzymał karę od FA - niedawna decyzja o odjęciu dwóch punktów nie wpłynęła jednak na losy walki o utrzymanie.
Sezon 2025/26 dla pięciu Polaków grających w Championship nie jest udany. W najsłabszym Sheffield Wednesday 12 spotkań ligowych rozegrał Olaf Kobacki. Jakub Stolarczyk to pierwszy bramkarz Leicester. Michał Helik był podstawowym obrońcą Oxfordu, a Płacheta regularnie wchodził z ławki. W lidze utrzymał się jedynie Krystian Bielik z WBA, jednak on zupełnie przepadł - w żadnym z ostatnich 9 meczów nie znalazł się w kadrze.