Bernardo Silva trafił do Manchesteru City w 2017 roku z AS Monaco. W koszulce The Citizens napisał piękną historię, m.in. sześciokrotnie zdobył mistrzostwo Anglii, do tego w 2023 roku triumfował w rozgrywkach Ligi Mistrzów. W 2019 roku Portugalczyk został wybrany zawodnikiem sezonu, wiadomo już, że niezwykły pobyt Silvy w Manchesterze dobiega końca.
Bernardo Silva nie przedłuży wygasającego 30 czerwca 2026 roku kontraktu z klubem. Manchester City na swojej oficjalnej stronie internetowej podkreślił, że zawodnik teraz skupi się na walce o trofea do końca sezonu, zostanie zapamiętany jako prawdziwa legenda.
"Bernardo będzie teraz starał się zapewnić sobie, że jego pozostały czas w City zakończy się zdobyciem jeszcze większej liczby trofeów, ponieważ drużyna Pepa Guardioli wciąż walczy o mistrzostwo Premier League i Puchar Anglii. Krótko mówiąc, zostanie zasłużenie zapamiętany jako jeden z najlepszych i najpopularniejszych piłkarzy City wszech czasów." - czytamy na oficjalnej stronie klubowej.
Zobacz też: Slot wydał 500 mln funtów i jeszcze narzeka. "Musimy odzyskać pieniądze"
Bernardo Silva poinformował o swoim odejściu w mediach społecznościowych. Zawodnik podkreślał, że przychodził do klubu jako zawodnik Manchesteru City, a odchodzi jako fan The Citizens na całe życie.
"Kibicom, wasze bezwarunkowe wsparcie przez te wszystkie lata jest czymś, czego nigdy nie zapomnę. Moim głównym celem jako piłkarza było zawsze grać z pasją, abyście mogli czuć się dumni i dobrze reprezentowani na boisku. Mam nadzieję, że czuliście to w każdym meczu. Przybyłem jako piłkarz Manchesteru City, odchodzę jako kolejny z Was, kibic Manchesteru City na całe życie. Wspierajcie dalej tę młodą drużynę, a jestem pewien, że przyniesie Wam wiele nowych, fantastycznych wspomnień w przyszłości." - pisze Bernardo Silva na portalu X.
"Klubowi, Pepowi, sztabowi i wszystkim moim kolegom z drużyny przez te 9 lat, dziękuję za wszystkie wspomnienia i za to, że pozwoliliście mi być częścią tej podróży przez tak długi czas. Atmosfera, którą tworzyliśmy każdego dnia na boisku treningowym, sprawiła, że ??czułem się jak w domu i częścią wielkiej rodziny. Cieszmy się razem tymi ostatnimi tygodniami i walczmy o to, co ten sezon nam jeszcze przyniesie." - dodaje zawodnik podkreślając również rolę trenera Guardioli i całego zespołu, z którym pracował.
Silva wciąż może się pożegnać z Manchesterem City zdobyciem mistrzostwa Anglii. The Citizens tracą sześć punktów do Arsenalu, mają jednak o jedno spotkanie rozegrane mniej.