Leicester City śmiało może uchodzić za największą futbolową sensację XXI wieku. W sezonie 2015/16 zaledwie rok po awansie do Premier League ekipa prowadzona wówczas przez Claudio Ranieriego wbrew wszelkim przewidywaniom zdobyła mistrzowski tytuł. Potem regularnie grała w europejskich pucharach, a w 2021 r. dołożyła Puchar Anglii. W ostatnich trzech sezonach balansowała jednak między Premier League a Championship. Obecny okazał wyjątkowo rozczarowujący.
Zamiast o powrót do elity, Leicester musi w nim walczyć o utrzymanie w Championship. Od początku sezonu radzi sobie bowiem koszmarnie. Ostatnio zanotowało swój 30. z rzędu mecz bez czystego konta, wyrównując w ten sposób niechlubny rekord Colchester United sprzed 18 lat. W dodatku ma najgorszą defensywę w całej lidze. Do tej pory straciło aż 63 gole. Niestety swój udział ma w tym również polski bramkarz - Jakub Stolarczyk, który jest obecnie podstawowym graczem "Lisów". Na tym ich problemy się jednak nie kończą.
Poza kiepską grą na niekorzyść klubu działa kara, jaką otrzymał za naruszenie Finansowego Fair Play. Z tego tytułu niezależna komisja nakazała odjąć mu sześć punktów. Leicester City odwołało się jednak od tej decyzji. W środę zapadło w tej sprawie ostateczne rozstrzygnięcie.
Zobacz też: Boniek kibicował im całym sercem. Tak zareagował po porażce
Poinformował o nim sam klub w swoich mediach społecznościowych. I nie były to dobre wieści. - Potwierdzamy, że decyzja niezależnej komisji o rekomendacji odliczenia klubowi sześciu punktów karnych została podtrzymana przez niezależną Komisję Odwoławczą. Decyzja, zaakceptowana przez klub, dotyczy naszej sytuacji w zakresie zysków i stabilności finansowej w okresie trzech lat do czerwca 2024 r. - podano w komunikacie na portalu X.
Dla ekipy Jakuba Stolarczyka oznacza to, że na pięć kolejek przed końcem jej dorobek wynosi 41 punktów. W tym momencie zajmuje ona w tabeli trzecie od końca, 22. miejsce. Gdyby więc sezon zakończył się teraz, Leicester spadłoby do League One. Szanse na uratowanie się nadal są. Do 21. Portsmouth byli mistrzowie Anglii tracą raptem jeden punkt, a do 20. West Bromu - cztery. Kluczowy będzie więc cały najbliższy miesiąc. Ostatnie spotkanie Leicester rozegra 2 maja przeciwko Blackburn Rovers.