To może być ostatni sezon Guardioli w City. "Rozczarowujące"

Manchester City został rozbity w pierwszym meczu 1/8 finału Ligi Mistrzów przez Real Madryt aż 0:3. Szanse Obywateli na odrobienie strat wydają się niewielkie. Dwumecz może się okazać kluczowy dla przyszłości Pepa Guardioli. Pracę Hiszpana w mocno krytycznych słowach skomentował Jamie Carragher.
SOCCER-CHAMPIONS-RMA-MCI/
Fot. REUTERS/Violeta Santos Moura

Manchester City wydawał się jednym z głównym faworytów do triumfu w tegorocznych rozgrywkach Ligi Mistrzów. Sporo wskazuje jednak na to, że przygoda The Citizens może się zakończyć już na etapie 1/8 finału rozgrywek. Podopieczni Guardioli przegrali w pierwszym meczu, na wyjeździe aż 0:3 z Realem Madryt, po hat-tricku Federico Valverde. Odwrócenie losów spotkania w rewanżu będzie niezwykle trudnym zadaniem. 

Zobacz wideo Żelazny o Mourinho po zachowaniu Prestianniego: Niestety trener, trybuny i klub poszli za swoim piłkarzem

Carragher w mocnych słowach komentuje przyszłość Guardioli. "Rozczarowujące"

Wciąż nie wiadomo czy Pep Guardiola będzie prowadzić Manchester City w przyszłym sezonie. Negatywnie do jego pracy odniósł się były piłkarz Liverpoolu, a obecnie ekspert CBS Jamie Carragher. Wypowiedź Anglika jest dość zaskakująca, Carragher krytycznie ocenił bowiem nie tylko obecny sezon, ale również całą kadencję Hiszpana. 

"To prawdopodobnie ostatni sezon Guardioli w Manchesterze City i trudno będzie odwrócić losy meczu. Ile lat tam spędził? Dziewięć czy dziesięć? Tylko jeden tytuł Ligi Mistrzów, myślę, że to rozczarowujące" - powiedział w CBS Jamie Carragher, cytowany przez Mundo Deportivo. 

Zobacz też: Zaskakujące słowa Guardioli po klęsce z Realem. "Nasza gra nie była taka słaba"

"To City? Nie ma szans" 

Carragher podkreślił również, że w trakcie dekady Guardioli City zanotowało kilka porażek, które nie powinny się wydarzyć. Zwrócił również uwagę na to, że obecny Real jest daleki od największych drużyn Królewskich. Były amerykański piłkarz, Mike Grella dodał do tego, że Obywatele nie mają najmniejszych szans na odwrócenie losów dwumeczu. 

"Z City sprzed trzech, czterech lat powiedziałbym, że losy meczu są otwarte. To City? Nie ma szans, nie oddali ani jednego strzału w drugiej połowie, nie mają linii defensywnej, a w środku pola wyglądali jak drużyna, która nigdy wcześniej nie grała razem" - stwierdził Grella, cytowany przez Mundo Deportivo.

Manchester City ma duże problemy nie tylko w Lidze Mistrzów. W Premier League podopieczni Guardioli tracą aż siedem punktów do przewodzącego stawce Arsenalu, zagrali jednak o jedno spotkanie mniej. 

Więcej o: