Co za wieści z Anglii. Chodzi o Matty'ego Casha

Matty Cash opuścił dwa ostatnie mecze Aston Villi. Jak informowały brytyjskie media, w spotkaniu z Bournemouth nabawił się kontuzji kolana. Na szczęście teraz z Anglii napłynęły dobre wieści. Uraz nie okazał się poważny. W związku z tym trener Unai Emery już ogłosił, kiedy reprezentant Polski powinien wrócić do gry.
SOCCER-ENGLAND-BOU-AVL/
Peter Cziborra / Action Images via Reuters

Matty Cash jest w tym sezonie podstawowych graczem Aston Villi i odgrywa ważną rolę w reprezentacji Polski prowadzonej przez Jana Urbana. Dlatego też ostatnie wieści z nim związane mogły napawać lekkim niepokojem. Przed tygodniem po zremisowanym 1:1 meczu z Bournemouth "The Athletic" podało, że prawy obrońca doznał kontuzji kolana. Na szczęście przerwa od grania nie potrwa zbyt długo.

Zobacz wideo Kosecki tłumaczy się ze swoich słów: Posypuję głowę popiołem, jest mi głupio

Nowe wieści ws. kontuzji Casha. Trener uciął spekulacje: "Czuje się dobrze"

Reprezentant Polski stracił jedynie dwa ostatnie spotkania - z Brighton (1:0) oraz z Newcastle United (1:3). Nie pojawił się wówczas nawet w kadrze meczowej. W najbliższej kolejce jego Aston Villa zmierzy się w sobotę 21 lutego o godz. 16:00 z Leeds United i tym razem Cash ma być już dostępny.

Informacje w tej sprawie potwierdził trener Aston Villi, Unai Emery. - Matty Cash wraca. Dobrze trenował w dwóch ostatnich sesjach treningowych i czuje się dobrze. On wraca - powiedział na konferencji prasowej, cytowany przez portal BrimnghamLive.

Cash wraca do składu. Dobre wieści dla reprezentacji Polski

Nie miał za to dobrych wieści, jeśli chodzi o dalszą sytuację kadrową. - Pozostali piłkarze, którzy byli kontuzjowani, nadal są kontuzjowani - Kamara, Tielemans, McGinn i Alysson. Elliott też nie będzie dostępny na jutro - dodał hiszpański szkoleniowiec.

Wciąż nie wiadomo jednak, czy Matty Cash już przeciwko Leeds zagra w wyjściowych składzie i czy w ogóle pojawi się na boisku. W dwóch poprzednich starciach zastępował go 22-letni Holender Lamare Bogarde.

Mimo wszystko z doniesień na temat Casha mogą być zadowoleni kibice reprezentacji Polski. Wygląda na to, że nie powinien on mieć problemów z występem w marcowych barażach o awans na mistrzostwa świata 2026. Pierwszy mecz z Albanią nasza reprezentacja rozegra 26 marca o godz. 20:45 na Stadionie Narodowym w Warszawie. Ewentualny finał z Ukrainą lub Szwecją odbędzie się pięć dni później.

Więcej o: