Aston Villa była murowanym faworytem domowego starcia z Wolverhampton. Ich rywale notują jeden z najgorszych startów sezonu w dziejach Premier League. W pierwszych dwunastu spotkaniach zdobyli tylko dwa punkty, nie odnosząc ani jednego zwycięstwa. Zespół Unaia Emery'ego z kolei od początku września w Premier League przegrał tylko jeden mecz (0:2 z Liverpoolem) i wygraną z "Wolves" mogli zameldować się w Top 4.
To nie był wcale łatwy mecz dla gospodarzy, którzy w 17. minucie stracili nawet gola, lecz na ich szczęście ze spalonego. Do tego sporo pomógł też bramkarz Emiliano Martinez, broniąc m.in. sytuację sam na sam z Jorgenem Strandem Larsenem w doliczonym czasie gry pierwszej połowy. Ostatecznie wygrali 1:0 po golu Boubacara Kamary w 67. minucie, ale było to zwycięstwo wręcz wyszarpane. Pełne 90 minut rozegrał Matty Cash. Jego oceny w angielskich mediach po spotkaniu są dość zróżnicowane, choć w większości pozytywne.
Od portalu birminghammail.co.uk otrzymał 7 w dziesięciostopniowej skali. Trzech zawodników Aston Villi zostało ocenionych wyżej (na 8), a kolejnych czterech tak samo. - To on oddał pierwszy celny strzał swojej drużyny w tym meczu po podaniu od McGinna, ale dobrze wówczas w bramce spisał się Sam Johnstone. Największy błąd? W 52. minucie za łatwo ograł go Bellegarde, którego dośrodkowanie wybił potem Pau Torres - czytamy. Taką samą notę, choć w pozytywniejszym opisem, wystawił mu portal sportsdunia.com.
- Typowo energiczny występ Casha. Wygrał osiem z trzynastu pojedynków, co świadczy o jego skuteczności w walce z rywalami. Zawsze szukał sposobu, by wesprzeć atak. Jego ostatnie podania nie zawsze były perfekcyjne, ale jego pracowitości nie dało się podważyć. Solidny występ w wykonaniu prawego obrońcy - pisze sportsdunia.com.
Jeśli chodzi o SkySports, Cash otrzymał od nich szóstkę, podobnie zresztą jak zdecydowana większość drużyny. Najostrzejszy dla Polaka był portal astonvillanews.co.uk, który co prawda tak samo jak Sky dał mu 6, jednak to była najniższa ocena w całym bloku defensywnym drużyny z Birmingham. Kolejny mecz Aston Villa rozegra już w środę 3 grudnia na wyjeździe z piątym w tabeli Brighton.
Najnowszy Magazyn.Sport.pl już jest! Polscy skoczkowie zaczynają sezon olimpijski, a eksperci Sport.pl opisują różne konteksty nadchodzącej rywalizacji. Pogłębione analizy, komentarze, historie i kapitalne wywiady przeczytasz >> TU.