Jakiś czas temu Premier League wszczęła dochodzenie ws. Chelsea. Jak informuje serwis talkSPORT, właściciele londyńskiego klubu - Clearlake Capital i Todd Boehly dobrowolnie zgłosili "podejrzane transakcje" w latach 2012-2019, w czasie ery Romana Abramowicza. W związku z tym przeprowadzany jest audyt wyników finansowych klubów. Brytyjscy dziennikarze informują, że częścią dochodzenia ma również być kwestia pozyskania brazylijskiej gwiazdy Williana, byłego napastnika Barcelony Samuela Eto'o i Edena Hazarda.
Klub ma negocjować z przedstawicielami ugodę finansową ws. "nieoficjalnych płatności". Jak powszechnie wiadomo, za złamanie zasad Finansowego Fair Play grozi odjęcie punktów. The Blues plasują się aktualnie na czwartym miejscu w tabeli i tracą dwa "oczka" do trzeciego Nottingham Forest, więc walka toczy się o miejsce w Lidze Mistrzów.
Dziennikarze talkSPORT informują, iż zawarcie ugody otworzyłoby drogę Chelsea do uniknięcia kary punktowej, jakie otrzymały w zeszłym sezonie takie kluby jak Nottingham Forest - odjęcie punktów, czy Brighton i Newcastle, które musiały ograniczyć wydatki z obawy przed sankcjami.
Zobacz też: To się dzieje! Manchester United i sir Alex Ferguson ogłosili światu
Anonimowe źródło poinformowało serwis, iż wiele klubów uważa, że mimo zmiany właścicielskiej w Chelsea, klub powinien podlegać takiemu samemu procesowi jak wszystkie inne kluby. "Inne źródło dodało, że możliwość zawarcia ugody oznacza szybsze rozwiązanie problemu i zmniejsza koszty honorariów prawniczych" - czytamy.
Chelsea i Premier League odmówiły komentarza brytyjskim dziennikarzom w tej sprawie.