Obecnie trwają święta i mało kto myśli o sportowych emocjach. Rozgrywki Premier League jednak się nie zatrzymują i w czwartek drugiego dnia świąt kibice mogą śledzić tak zwany Boxing Day. W 18. kolejce czekały nas wielkie emocje i nie zabrakło również występów Polaków.
O godzinie 16:00 w akcji widzieliśmy Matty'ego Casha, którego Aston Villa zmierzyła się na wyjeździe z Newcastle. Goście fatalnie rozpoczęli to spotkanie i stracili bramkę już w drugiej minucie po pięknym uderzeniu Anthony'ego Gordona. Później sytuacja ekipy Casha jeszcze bardziej się skomplikowała po tym, jak Jhon Duran został wyrzucony z boiska. Kolumbijczyk w walce o piłkę zdeptał rywala i sędzia pokazał mu czerwoną kartkę.
Newcastle miało wyraźną przewagę w tym spotkaniu i całkowicie stłamsiło rywali. W efekcie w 59. minucie zespół podwyższył prowadzenie. Tym razem autorem trafienia był Alexander Isak. 10 minut później Cash opuścił murawę. Gospodarze do końca spotkania kontrolowali przebieg gry i doliczonym czasie trafili do siatki po raz trzeci. Ostatecznie pokonali Aston Villę 3:0.
O tej samej godzinie Southampton Jana Bednarka podejmowało u siebie West Ham Łukasza Fabiańskiego. Od początku spotkanie było wyrównane, ale polski bramkarz z pewnością nie będzie go dobrze wspominał. W pierwszej połowie groźnie zderzył się z rywalem i musiał zostać zniesiony z boiska na noszach. "Mam nadzieję, że z Fabiańskim wszystko w porządku. Nawet z drugiego końca boiska wyglądało to paskudnie", "życzę mu szybkiego powrotu do zdrowia. Czekamy na niego" - pisali fani na portalu X.
Na pierwszego gola w tym meczu musieliśmy poczekać do drugiej połowy. W 59. minucie gola na 1:0 dla West Hamu strzelił Jarrod Bowen. Finalnie wynik już się nie zmienił i zespół z Londynu wygrał 1:0.
Do dużej sensacji doszło z kolei w meczu Chelsea z Fulham. Gospodarze ze Stamford Brigde prowadzili od początku starcia i wydawało się, że dowiezią korzystny wynik do końca. W 82. minucie Fulham wyrównało jednak za sprawą Harry'ego Wilsona, a w piątej minucie doliczonego czasu zwycięską bramkę na 2:1 po zanójczej kontrze zdobył Rodrigo Muniz.
O 21:00 czeka nas jeszcze jeden występ Polaka, ponieważ według angielskich mediów w pierwszym składzie Leicester ma zagrać Jakub Stolarczyk.
Komplet dotychczasowych wyników Boxing Day